
Rodzinny spacer Małgorzaty Rozenek-Majdan, Radosława Majdana i ich ukochanego czworonoga niespodziewanie zamienił się w pełną emocji akcję ratunkową. Podczas przechadzki po lesie ich jamniczka Madlenka wpadła do wody i miała poważne problemy z wydostaniem się na brzeg. Na szczęście Radosław Majdan błyskawicznie zareagował i bez wahania ruszył jej na pomoc.
Małgorzata Rozenek-Majdan relacjonowała tę nietypową przygodę w mediach społecznościowych. Jak wynika z jej wpisu, sobotni spacer miał być spokojnym, rodzinnym wypadem na łono natury. Towarzyszył im również syn Henio. Nikt nie spodziewał się jednak, że niewinna przechadzka zakończy się akcją ratunkową.
W pewnym momencie Madlenka znalazła się w wodzie. Okazało się, że samodzielne dopłynięcie do brzegu było dla niej dużym wyzwaniem. Sytuacja szybko zrobiła się nerwowa, dlatego Radosław Majdan nie czekał ani chwili.
Były piłkarz wszedł do wody, aby wyciągnąć pupila. Nie przeszkodził mu nawet jasny strój sportowy, który po całej akcji został pokryty błotem i wodą.
Nagranie opublikowane przez Małgorzatę Rozenek-Majdan pokazuje przede wszystkim moment po zakończeniu akcji. Radosław wraca z Madlenką trzymaną pod pachą. Choć jego ubranie zdecydowanie nie wygląda już tak jak przed spacerem, na twarzy mężczyzny widać ulgę i zadowolenie, że wszystko skończyło się dobrze.
„Nie każdy bohater nosi pelerynę”
Małgorzata Rozenek-Majdan z humorem opisała całe zdarzenie. Zamiast spokojnego spaceru wśród natury rodzina dostała nieplanowaną lekcję pływania, z której Madlenka raczej nie będzie chciała zdawać egzaminu po raz kolejny.
„Miał to być piękny sobotni spacer i oglądanie łabędzi, ale Madlenka przekonała się, że pływanie nie jest jej mocną stroną. Na szczęście Radzio ma świetny refleks. Nie każdy bohater nosi pelerynę. Niektórzy wyławiają jamniki” – napisała celebrytka.
Na filmie widać, jak po wszystkim Madlenka bezpiecznie znajduje się już w ramionach swojego wybawcy. Radosław, mimo całkowicie ubłoconego stroju, wydaje się bardziej zadowolony z uratowania psa niż przejęty stanem swojej garderoby.
Internauci komentują bohaterską akcję
Nagranie szybko zwróciło uwagę obserwatorów Małgorzaty. Wielu internautów z rozbawieniem komentowało zarówno samą sytuację, jak i wygląd Radosława Majdana po powrocie z wody.
„I wtedy wkroczył cały na biało”.
„Czy tylko ja obejrzałam to już chyba ze sto razy?”.
„Nie wiem, ile razy już to oglądałam”.
„Ale z ciebie dramatyczna dziewczyna! Brawo, Radek!”.
„Kto teraz wypierze ten biały dres?” – żartowali użytkownicy sieci.
Na szczęście cała historia zakończyła się szczęśliwie. Madlenka została bezpiecznie wyciągnięta z wody, a rodzinny spacer, choć daleki od pierwotnych planów, z pewnością na długo pozostanie w pamięci Małgorzaty i Radosława.
Jedno jest pewne – podczas kolejnej wyprawy nad wodę rodzina Majdanów będzie musiała znacznie uważniej pilnować swojej małej jamniczki.