
W poniedziałek wczesnym rankiem spacerowicze zauważyli w Bałtyku dryfujące ciało kobiety. Natychmiast wezwali pomoc.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
REKLAMA
— Informację o zwłokach w morzu otrzymaliśmy około godz. 6.00. Ciało zostało wyłowione — potwierdziła “Faktowi” podkomisarz Karolina Seemann z policji w Kołobrzegu.
Krzysztof Rutkowski podejrzewa, że mogą to być zwłoki zaginionej Emilii Koprowskiej.
— W prostej linii od Darłowa jest do miejsca znalezienia zwłok około 60 km. Nie wykluczam, że to ciało Emilii, które mogło dotrzeć do Kołobrzegu z miejsca zaginięcia — mówi Rutkowski.
Kim była zmarła kobieta, na razie nie wiadomo. To ustali policyjno-prokuratorskie dochodzenie.
— Kobieta była w stroju kąpielowym. Na plaży znaleźliśmy ubrania, które mogły należeć do niej. Wyjaśniamy wszystko — dodaje podkomisarz Seemann.
Prawdopodobnie w ciągu dzisiejszego dnia wyjaśni się, kim była kobieta znaleziona w Bałtyku.
Detektyw Rutkowski nadal prowadzi poszukiwania Emilii Koprowskiej. O szczegółach swojego śledztwa ma poinformować po południu na specjalnej konferencji prasowej.
Tragedia w słowackich Tatrach. 36-letni Polak zginął pod Gerlachem
Varso Tower znów zdobyte. Francuz wspiął się bez zabezpieczeń na szczyt
W poniedziałek rano z Bałtyku w Kołobrzegu wyłowiono ciało kobiety.
W poniedziałek rano z Bałtyku w Kołobrzegu wyłowiono ciało kobiety.
W poniedziałek rano z Bałtyku w Kołobrzegu wyłowiono ciało kobiety.