Aleksandra Kwaśniewska ponownie zwróciła na siebie uwagę za sprawą aktywności w mediach społecznościowych. Dziennikarka opublikowała nowe zdjęcie i przyznała, że właśnie taki moment roku należy do jej ulubionych. Choć wpis był bardzo krótki, fotografia szybko wywołała reakcję obserwatorów.
W ostatnich dniach córka byłej pary prezydenckiej nie narzekała na brak zajęć. Relacjonowała spotkania, wspominała początek roku szkolnego, a także pojawiła się na popularnej warszawskiej potańcówce. Tym razem jednak postawiła na zdecydowanie spokojniejszą scenerię.
Kilka dni wcześniej Aleksandra Kwaśniewska bawiła się podczas ostatniej w tym sezonie „Potańcówki u Musiała”. Wydarzenie, organizowane z inicjatywy Macieja Musiała, przyciągnęło wielu uczestników, a dziennikarka pojawiła się tam w towarzystwie przyjaciółki.
Zanim obie ruszyły na parkiet, spędziły wspólnie czas podczas wieczornego spotkania. Fragmentami swojego weekendu Kwaśniewska podzieliła się później z obserwatorami.
To jednak nie jedyna tradycja, którą celebrytuje o tej porze roku. Jak co roku 1 września przypomniała także zdjęcie z dzieciństwa, na którym siedzi nad szkolnymi obowiązkami. Fotografia od dawna powraca na jej profil wraz z rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego.
Dziennikarka znana jest z tego, że nie relacjonuje w internecie każdego elementu swojej prywatności. Zamiast tego wybiera pojedyncze kadry i często dodaje do nich krótkie, pełne humoru komentarze.
Nowe zdjęcie z pola kapusty
Po intensywnym weekendzie przyszedł czas na zupełnie inną atmosferę. Aleksandra Kwaśniewska opublikowała fotografię wykonaną wśród pól.
Na zdjęciu znalazł się jeden z jej psów, stojący pośród rzędów kapusty. Do jesiennego kadru dołączyła zaledwie kilka słów:
„Lubię ten moment w roku”.
Najwyraźniej początek września przypadł jej do gustu. Choć lato powoli się kończy, coraz krótsze dni i zmieniająca się przyroda mają również swoich wielbicieli.
Zdjęcie szybko przyciągnęło uwagę internautów. Nietypowe połączenie psa i kapuścianego pola okazało się idealnym materiałem do żartów.
Internauci od razu wychwycili zabawne skojarzenie
Wśród komentarzy szybko pojawiły się nawiązania do znanego powiedzenia o dzieciach znajdowanych w kapuście.
Jeden z obserwatorów napisał żartobliwie, że fotografia pozwoliła mu odkryć zupełnie nową „prawdę”:
„I teraz wiem, że to nie dzieci znajduje się w kapuście, a piesełaki!”
Inni internauci po prostu zgodzili się z Kwaśniewską, że początek jesieni ma swój wyjątkowy urok. Nie zabrakło również bardziej praktycznych komentarzy dotyczących samej kapusty.
Prosty kadr po raz kolejny pokazał, że nie potrzeba spektakularnej sesji ani długiego opisu, aby wywołać zainteresowanie w sieci. Tym razem wystarczyły pies, pole pełne kapusty i kilka słów od Aleksandry Kwaśniewskiej.
Skojarzenia z wcześniejszymi słowami Jolanty Kwaśniewskiej
Fotografia przypomniała internautom również wcześniejsze wypowiedzi Jolanty Kwaśniewskiej. Była pierwsza dama mówiła publicznie, że z sympatią myśli o roli babci.
Jednocześnie podkreślała, że już teraz czuje się związana z dwoma psami należącymi do Aleksandry Kwaśniewskiej i Kuby Badacha.
Nie ma jednak żadnych przesłanek, by najnowsze zdjęcie córki było bezpośrednim nawiązaniem do tamtej wypowiedzi. Skojarzenie pojawiło się przede wszystkim dlatego, że pole kapusty od pokoleń funkcjonuje w popularnych żartach i opowieściach związanych z dziećmi.
Tym razem jednak bohaterką kapuścianej historii została najprawdopodobniej Lula. Jej obecność wśród zielonych rzędów sprawiła, że zwykłe zdjęcie z początku września szybko zamieniło się w jeden z najbardziej komentowanych kadrów na profilu dziennikarki.