Emilia Koprowska zniknęła 30 sierpnia, po kłótni z mężem, z którym bawiła się na koncercie techno w Darłowie. Nie mogła odjechać swoim autem, bo mąż odkręcił jej koło. Zapłakana miała chodzić po mieście, aż w końcu wróciła taksówką na parking, gdzie był zaparkowany jej samochód. Tu ślad się urywa. Przez wiele dni śledczy nie natrafili na ślad kobiety. Aż do 14 września, gdy znaleźli jej telefon.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zaginęła Emilia Koprowska. Informatycy walczą z zabezpieczeniami jej iPhone’a

— Policjanci, informatycy policyjni starają się zbadać telefon z każdej strony, zweryfikować i odtworzyć wszystkie możliwe informacje, które mogłyby pomóc w dalszych czynnościach operacyjnych i ustaleniu okoliczności sprawy — mówi “Faktowi” mł. asp. Paulina Wiśniewska-Basiak z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Jak przyznaje funkcjonariuszka, ekspertyza nadal trwa, a śledczy czekają na pierwsze istotne wyniki.
— Cały czas intensywnie staramy się odczytać to, co znajduje się w tym telefonie. Ta ekspertyza jest wykonywana przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji — dodaje policjantka.
Policja nie ukrywa, że zadanie nie należy do łatwych.
— iPhone to nie jest takie proste urządzenie. Informatycy muszą wykonać ogrom pracy, żeby przełamać wszystkie zabezpieczenia i dotrzeć do znajdujących się tam danych — wyjaśnia Wiśniewska.
Gdzie znaleziono telefon Emilii Koprowskiej?
Wokół odnalezionego telefonu pojawiło się w ostatnich dniach wiele spekulacji. W mediach pojawiały się informacje, że urządzenie miało zostać znalezione w pobliżu samochodu należącego do zaginionej kobiety.
Policja stanowczo temu zaprzecza. — Potwierdzamy jedynie, że telefon został odnaleziony w miejscowości Darłowo. Informacja, że znajdował się nieopodal samochodu pani Emilii, jest nieprawdą — zaznacza w rozmowie z “Faktem” Paulina Wiśniewska.
Funkcjonariusze nie chcą jednak zdradzać dokładnej lokalizacji znaleziska. Jak tłumaczą, mogłoby to zaszkodzić prowadzonym czynnościom operacyjnym.
Poszukiwania zaginionej Emilii Koprowskiej. Pies nie wskazał tropu
Śledztwo prowadzone jest wielotorowo. W środę do akcji dołączyli przewodnik z psem służbowym z Komendy Stołecznej Policji, wyszkolonym do wykrywania zwłok. Służby przeczesały rozległy teren podzielony na sektory. Efekt?
— Pies wyszkolony do wykrywania zwłok nie wskazał niczego — przyznaje rzeczniczka koszalińskiej policji.
To oznacza, że śledczy nadal nie mają żadnego pewnego tropu prowadzącego do wyjaśnienia losu zaginionej. Emilia Koprowska nigdy wcześniej nie była zgłaszana jako osoba zaginiona. Od momentu zgłoszenia jej zaginięcia przez męża policjanci prowadzą szeroko zakrojone działania poszukiwawcze i operacyjne. Na razie śledczy niczego nie znaleźli. Być może analiza jej telefonu pchnie poszukiwania do przodu. Jeśli ekspertom uda się przełamać zabezpieczenia iPhone’a, śledztwo może nabrać zupełnie nowego tempa.
Służby znalazły telefon Emilii Koprowskiej już wcześniej? Mąż ma swoją teorię
Emilia miała pokłócić się z mężem, a chwilę później zniknęła bez śladu. Policja apeluje o pomoc.
Archiwum prywatne, Gdziekolwiek Jesteś / Facebook
Policyjni informatycy próbują dostać się do zawartości iPhone’a należącego do zaginionej Emilii Koprowskiej.
/7
Gryń Przemysław / newspix.pl
Gdzie jest Emilia Koprowska? Na tej plaży odbywał się festiwal muzyki techno.