“Za tydzień druga rocznica śmierci st. ogn. Łukasza Włodarczyka oraz st. ogn. Patryka Michalskiego. Będziemy >>przy hydrancie<<, by wspomnieć Kolegów. Cześć ich pamięci!” — dodano w mediach społecznościowych jednostki. We wtorek 18 sierpnia prokuratura poinformowała, że pod koniec lipca tego roku zostały przedstawione zarzuty Adamowi H. i Agnieszce W-H, czyli osobom odpowiedzialnym za prowadzenie działalności spółki LUPO. — To zarzuty nieumyślnego spowodowania pożaru, zawalenia się kamienicy oraz eksplozji materiałów łatwopalnych, skutkiem czego śmierć na miejscu poniosło dwóch strażaków. Podejrzani nie przyznali się i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Grozi im kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 — mówi w rozmowie z “Faktem” prok. Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pożar kamienicy i śmierć strażaków w Poznaniu. Są zarzuty
W nocy z 24 na 25 sierpnia 2024 r. w kamienicy przy ul. Kraszewskiego 12 w Poznaniu doszło do pożaru, a następnie wybuchu. Wezwana została straż pożarna, a mieszkańcy budynku zostali ewakuowani. Podczas akcji gaśniczej doszło do wybuchu i zawalenia całej kamienicy. Niestety, dwóch uczestniczących w niej strażaków zginęło. Rozpoczęło się prokuratorskie postępowanie.
Przeprowadzono szereg czynności, w tym przesłuchano 59 świadków, przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia przy wykorzystaniu najnowszych technik mapowania przestrzeni 3D oraz z wykorzystaniem dronów, przeprowadzono na miejscu zdarzenia eksperymenty procesowe z udziałem osób bezpośrednio uczestniczących w zdarzeniu
— wylicza prok. Wawrzyniak.
Dodaje, że zabezpieczono również nagrania z monitoringu dokumentujące moment eksplozji oraz dokumentację działalności spółki LUPO. Podczas oględzin miejsca zdarzenia zabezpieczono między innymi ponad sześć ton ogniw elektrycznych magazynowanych w pomieszczeniach wykorzystywanych przez tę firmę.
Wiadomo, dlaczego zginęli strażacy z Poznania. Koniec śledztwa
Uzyskano także ekspertyzy biegłych oraz instytucji specjalistycznych. W zakresie prawidłowości przeprowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej uzyskano opinię Akademii Pożarniczej, która wskazuje, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby podczas prowadzenia działań ratowniczych zostały popełnione błędy lub zaniechania w stopniu mającym bezpośredni wpływ na śmierć strażaków na skutek wybuchów. Opiniujący nie wnieśli również zastrzeżeń do organizacji i prowadzenia działań ratowniczych w kamienicy przy ulicy Kraszewskiego 12 w Poznaniu
— tłumaczy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Wskazuje, że w zakresie przyczyny wybuchu uzyskano z Politechniki Poznańskiej opracowanie naukowo-techniczne na temat przebiegu pożaru i wybuchu w miejscu zdarzenia, w którym biegli stworzyli cyfrową symulację przebiegu zdarzenia, wskazując, że główną przyczyną jego eskalacji było nagromadzenie gazów palnych/wybuchowych (wodór, etylen, metan) w warunkach niedoboru tlenu, a następnie gwałtowne dowentylowanie stref pożarowych, co w konsekwencji doprowadziło do wybuchu części zgromadzonej mieszaniny powietrzno-gazowej.
Biegły ustalił przyczyny wybuchu w kamienicy na Jeżycach. Zginęli strażacy
Powołany w sprawie biegły z zakresu pożarnictwa wskazał, że przyczyną powstania pożaru była awaria ogniwa lub pakietu ogniw zgromadzonych w pomieszczeniach wykorzystywanych przez spółkę LUPO. W zakresie gwałtownego rozwoju zdarzenia wnioski biegłego z zakresu pożarnictwa pokrywają się z ustaleniami biegłych z Politechniki Poznańskiej
— wyjaśnia Wawrzyniak.
Dodaje, że tak zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zdarzenie było następstwem prowadzenia w budynku działalności produkcyjno-magazynowej z naruszeniem warunków do jej prowadzenia oraz wymagań z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Zgodnie z ustaleniami śledztwa za powyższe odpowiedzialni byli przedstawiciele spółki LUPO — Adam H. i Agnieszka W-H. To właśnie te osoby usłyszały zarzuty.
Zaskakujące zachowanie zetek. Mamy przychodzą za nie do urzędu pracy
Pokłócili się, spadli z pomostu i utonęli. Kobieta w ciąży? “Ustalamy”
P.F.Matysiak / newspix.pl
Ogień strawił kamienicę na Jeżycach.
/13
P.F.Matysiak / newspix.pl
Podczas akcji doszło do wybuchu, w którym zginęli dwaj strażacy.
P.F.Matysiak / newspix.pl
Ogień szybko się rozprzestrzeniał.
P.F.Matysiak / newspix.pl
W akcji brało udział wiele jednostek.
P.F.Mastysiak / Fakt
Nocny pożar kamienicy w Poznaniu.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu
Prokuratura uzyskała ekspertyzę, która pokazuje, jak doszło do pożaru i wybuchu.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu
Materiały przygotowane przez ekspertów.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu
Symulacja przekazana prokuraturze.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu
Z tych materiałów w śledztwie korzystała prokuratura.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu
Było to bardzo pomocne dla śledczych.
P.F.Matysiak / newspix.pl
Budynek trzeba było rozebrać.
sekc. Krzysztof Pisz – KG PSP / Państwowa Straż Pożarna / Facebook
Tego budynku już przy Kraszewskiego nie ma.
P.F.Matysiak / newspix.pl
Spalona kamienica z lotu ptaka.