Kończy się siódmy tydzień od zaginięcia 37-letniej Emilii Koprowskiej z Koszalina. Śledczy zapewniają, że cały czas robią wszystko, by odnaleźć kobietę. Opinia publiczna skierowała swoje podejrzenia w stronę jej męża Krystiana. Ten postanowił więc poddać się badaniu wariografem. Teraz policja zaskoczyła deklaracją na temat tego testu. — Po uzyskaniu opinii z badania wariograficznego, nie będzie ona podana do wiadomości publicznej — mówi “Faktowi” mł. asp. Paulina Wiśniewska z policji w Koszalinie.
Posłuchaj artykułu
x1
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Mąż zaginionej Emilii, Krystian poddał się badaniu wariografem.
Materiały policyjne, Przemysław Gryń/newspix.pl, Jan Malec/newspix.pl
REKLAMA
REKLAMA
To o tyle zaskakująca informacja, że badanie wariografem Krystiana Koprowskiego nie zostało zlecone przez policję ani prokuraturę. To on sam poprosił o to, by je przeprowadzić. — Chcę oczyścić swoje dobre imię — tłumaczył w rozmowach z mediami. Nietypowe zachowanie mężczyzny sprawiło, że wielu internautów uważa i głośno mówi, że zabił on swoją żonę. Koprowski zdecydowanie temu zaprzecza. W sytuacji, gdy wynik badania nie zostanie ujawniony, mężowi Emilii trudno będzie oczyścić się z zarzutów w oczach opinii publicznej.
REKLAMA
Czytaj też: Zaginięcie Emilii. Maja Rutkowski: bardzo poważne obawy
Zaginięcie Emilii Koprowskiej w Darłowie. Mąż przebadany wariografem
Potwierdzam, że otrzymaliśmy wstępną opinię wariograficzną i w dalszym ciągu czekamy na opinie z przebiegu całego badania. Jednocześnie chce nadmienić, że po uzyskaniu opinii z tego badania, nie będzie ona podana do wiadomości publicznej
— mówi w rozmowie z “Faktem” mł. asp. Paulina Wiśniewska.
Czy policja nie boi się, że wyniki ujawni sam Krystian Koprowski? — Za informacje przekazywane przez męża nie odpowiadamy. Dokładnie zna swoje prawa i obowiązki w związku z trwającymi czynnościami — podsumowuje policjantka.
about:blank
Wciąż nie odblokowano telefonu Emilii Koprowskiej
W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, że śledczym po kilku tygodniach wreszcie udało się złamać zabezpieczenia telefonu Emilii, znalezionego na plaży w Darłowie, gdzie zaginęła. Wyniknęły one ze stwierdzenia koszalińskiej policjantki, która przyznała, że funkcjonariusze mają już dostęp do części konwersacji zaginionej. “Fakt” ustalił jednak, że urządzenie wciąż jest zablokowane.
Cały czas pracujemy nad złamaniem zabezpieczeń telefonu. W kwestii dostępu do konwersacji prowadzone są działania zmierzające do ustalenia i zweryfikowania dostępnych możliwości. Ze względu na charakter tych czynności oraz dobro prowadzonego postępowania nie jest możliwe przekazywanie szczegółowych informacji dotyczących ich przebiegu ani ujawnianie wstępnych ustaleń
— przekazuje “Faktowi” mł. asp. Paulina Wiśniewska.
— Z telefonu udało się uzyskać część danych i dalej specjaliści pracują nad uzyskaniem pozostałych — przekazała nam z kolei prok. Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
Wciąż szukają Emilii w terenie. Trwa śledztwo
Policjanci nie są już tak licznie widziani w Darłowie i okolicach, ale zapewniają, że wciąż aktywnie szukają zaginionej 37-latki. — Poszukiwania są przez nas kontynuowane te operacyjne oraz te prewencyjne. Sprawa jest nadal przedmiotem intensywnych działań prowadzonych przez policjantów w ramach toczącego się śledztwa. Od ponad miesiąca realizowane są czynności, w tym czynności operacyjne, polegające na gromadzeniu, analizowaniu i weryfikowaniu różnego rodzaju informacji, które mogą mieć znaczenie dla sprawy — mówi “Faktowi” mł. asp. Paulina Wiśniewska.
Działania policjantów nie ograniczają się wyłącznie do czynności poszukiwawczych prowadzonych w terenie. Sprawa wymaga również pracy analitycznej i śledczej, weryfikowania kolejnych informacji oraz podejmowania czynności adekwatnych do aktualnych ustaleń. Poszukiwania są kontynuowane, a policjanci nieprzerwanie pracują nad sprawą
— zapewnia.
Czytaj także
41-letnia Nina szuka pracy. To, co przeżyła, nazywa gehenną. “Jedna z rozmów trwała trzy minuty”
Szukał złotego pociągu. “Wynik to dla mnie szok”
Potwierdza to również prokuratura. — Co do samej akcji poszukiwawczej oczywiście wciąż trwa, natomiast jakie podejmowane są działania, zarówno w akcji poszukiwawczej, jak i w samym procesie dotyczącym tej sprawy nie mogę udzielać szczegółowych informacji. Nie mogę bowiem uprzedzać tych działań. W dużej mierze jest to praca operacyjna policji. Na chwilę obecną nie ma żadnego przełomu, a ja również, wbrew doniesieniom medialnym, nie wydaję żadnych pilnych komunikatów — wskazuje prok. Ewa Dziadczyk.
Zaginięcie Emilii. Jest związek ze sprawą sprzed 14 lat?
Papież po operacji raka. Karauda: rozsądne przełożenie długich podróży1/5
Darłowo. Emilia Koprowska zaginęła w Darłowie. Policja przeszukuje nadmorskie chaszcze
Gryń Przemysław / newspix.pl
Telefon Emilii znaleziono na plaży w Darłowie.2/5