
1/10 Łukasz Litewka na niepublikowanym dotąd nagraniu
źródło: Facebook/Instagram
W kwietniu 2026 roku całą Polską wstrząsnęła tragiczna wiadomość o wypadku drogowym, w którym zginął najbardziej rozpoznawalny i zaangażowany społecznie polityk młodego pokolenia.
Po trzech miesiącach od tego zdarzenia, w sieci pojawiło się niepublikowane dotąd nagranie. Internauci nie kryją wzruszenia…
2/10 Kim był Łukasz Litewka?
źródło: Facebook
Łukasz Litewka był jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej sceny politycznej i społecznej ostatnich lat. Poseł na Sejm X i XI kadencji, samorządowiec z Sosnowca oraz działacz społeczny, który zdobył ogromną sympatię ludzi swoją autentycznością i zaangażowaniem.
źródło: Facebook
Ogólnopolską rozpoznawalność zyskał w 2023 roku, kiedy startując z ostatniego miejsca na liście wyborczej zdobył rekordowe poparcie. Zamiast klasycznej kampanii politycznej postawił na pomoc zwierzętom na swoich materiałach promocyjnych umieszczał psy ze schronisk, dzięki czemu setki z nich znalazły nowe domy.
4/10 Okoliczności wypadku
źródło: Instagram
23 kwietnia 2026 roku doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka. Poseł z Sosnowca miał poruszać się rowerem ulicą Kazimierską między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem, gdy doszło do zderzenia z samochodem osobowym. Niestety, mimo szybkiej reakcji służb, mężczyzna zginął na miejscu.
W wyniku zderzenia z samochodem osobowym zginął rowerzysta. Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby ogłosiły czarny alert drogowy – poinformowano.
Na miejscu przez długi czas trwały działania służb, a droga została całkowicie zamknięta. Okoliczności tragedii będą szczegółowo wyjaśniane.
W tragicznym wypadku zginął Łukasz Litewka. Poseł. Przyjaciel. Cześć Jego Pamięci. Moje myśli są teraz z rodziną Łukasza – czytaliśmy na platformie X.
5/10 Niepublikowane nagranie Łukasza Litewki
Teraz do sieci wyciekło niepublikowane dotąd nagranie z udziałem Łukasza Litewki. Wszyscy fani zalali się łzami. Nikt nie spodziewał się tego, co ujrzy kilka miesięcy po tragicznej śmierci polityka…
6/10 Nagranie łamiące serca
źródło: Facebook
Trzy miesiące po tragicznej śmierci Łukasza Litewki w sieci pojawiło się nagranie, które do tej pory nie było publikowane.
Na pewno w tym momencie mocniej zabiło wam serce… Widzicie post Łukasza – niestety to już nie on – zaczęto wpis na stronie fundacji Łukasza Litewki na Facebooku.
7/10 Treść wpisu wyciska z oczu łzy
źródło: Facebook
W treści wpisu zamieszczonego wraz z nagraniem wytłumaczono, jak trudny był to dla wszystkich czas.
Ostatnie trzy miesiące były dla nas niezwykle trudne. Oprócz straty najbliższej nam osoby zderzyliśmy się z komplikacjami natury prawnej i rozbieżnością w wizji i fundamentalnych wartościach, jakie miała nieść misja Łukasza – czytamy we wpisie na Facebooku.
Kosztowało nas wiele wysiłku by to, co rozpoczęliśmy z Łukaszem ponad 13 lat temu, mogło być kontynuowane w zgodzie z nami i jego najbliższymi, których zdanie od samego początku było i jest dla nas najważniejsze.
Wiemy, jak wielkim szacunkiem Łukasz darzył swoją rodzinę, którą mieliście okazję niejednokrotnie widzieć na tym profilu. Zrobiłby dla niej wszystko.
źródło: Facebook
W poście wyjaśniono co dalej z fundacją Team Litewka.
Dlatego 9 lipca wspólnie powołaliśmy Fundację imienia Łukasza Litewki. Jest to dla nas jedyna możliwa forma kontynuowania jego misji. Zrobiliśmy w pewnym sensie krok wstecz – organizacyjnie oraz prawnie zaczynamy od nowa, ale sytuacja nas do tego zmusiła.
Nikt z nas nie miałby śmiałości, by próbować zastąpić Łukasza, naśladować, ani wypowiadać się w jego imieniu. Tym, co traktujemy jak nasz obowiązek i co pragniemy zrobić, jest oddanie mu hołdu oraz niedopuszczenie do tego, by dzieło jego życia – zjednoczenie w jednym miejscu tak wyjątkowej społeczności jak Team Litewka, setek tysięcy serc bijących w podobnym rytmie – zostało zaprzepaszczone.
9/10 Podziękowania dla fanów
źródło: Facebook
W poście znalazło się także miejsce na podziękowania dla fanów.
Pragniemy z całego serca podziękować wam za okazaną wyrozumiałość i cierpliwość. Podczas gdy my robiliśmy wszystko co w naszej mocy, by wrócić do was z tym komunikatem, wy – razem z nami – wstrzymaliście oddech i kibicowaliście.
Dziękujemy za liczne gesty wsparcia, było to dla nas niezwykle ujmujące i motywujące w chwilach słabości i przykrości, które nas spotykały.
To nie miejsce, a ludzie są mocą, którą nieraz wspólnie udowadnialiśmy!
Wiemy, że dzięki wam – “tego nie da się zatrzymać”.
Dotychczasowi współpracownicy Łukasza i Rodzina.
10/10 Komentarze chwytają za serce
źródło: Facebook
Mocniej wam zabiło serce?! Bo moje na chwilę stanęło… Przejmujące jest to nagranie. Dziękuje wam za nie.
Wzruszyłam się. Łukasz bardzo by chciał, żeby to się nie zatrzymało. Brakuje mi jego postów. Wiem, że słowa: “Nie ma ludzi niezastąpionych” są wszystkim znane. Jednak dla mnie, po jego śmierci, kompletnie straciły swój sens…
Rzeczywiście serce mocniej mi zabiło w pierwszym momencie. Myślę, że wielu poczuło to samo…
Aż mi serce stanęło… Tak nam ciebie brakuje… – czytamy w komentarzach pod przejmującym wpisem na Facebooku.