Mija rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Dariusz Kamys w poruszający sposób ją pożegnał

Mija rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej

Joanna Kołaczkowska była wybitną polską artystką kabaretową i aktorką. Nazywano ją “królową polskiego kabaretu”. Zasłynęła występując w grupie Potem oraz kabarecie Hrabi. Współtworzyła m.in. improwizowany serial “Spadkobiercy” oraz pojawiała się w produkcjach dubbingowych czy podcastach. Najsilniej kojarzona jest z formatem “MÓWI SIĘ”, który prowadziła wspólnie z Szymonem Majewskim.

Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 roku. Miała wówczas 59 lat. O jej odejściu poinformowali koledzy z kabaretu, pisząc:

“Z ogromnym bólem i smutkiem zawiadamiamy, że odeszła Joanna Kołaczkowska… Nasza Asia. (…) Asia odeszła spokojnie, bez bólu. W otoczeniu najbliższych i przyjaciół – wśród tych, których kochała i którzy kochali Ją bezgranicznie (…)”.

Dariusz Kamys żegna Joannę Kołaczkowską

Dzisiaj mija rok od tego smutnego dnia. Dariusz Kamys, który towarzyszył artystce przez całe jej życie zawodowe i występował z nią zarówno w grupie Potem, jak i współtworzył kabaret Hrabi postanowił pożegnać Kołaczkowską w wyjątkowy sposób. Zamieścił w sieci wpis:

“Rok. 17 lipca 2025 roku, o godzinie 0:18 Aśko wyszłaś z tego świata i przeszłaś tam, gdzie dla nas wszystko pozostaje jeszcze tajemnicą” – zaczął.

“Mija rok. Wierzymy, że kiedyś się spotkamy. To przekonanie daje spokój. Ale są chwile, kiedy mimo tej wiary po prostu jest trudno. Bo tęsknota nie słucha rozumu ani kalendarza. Przez ten rok nauczyliśmy się wychodzić na scenę bez Ciebie. Gramy dalej, śmiejemy się dalej, ale każdy z nas wie, że jest na scenie miejsce, którego nikt nie zajmie”

Dariusz Kamys namalował portret Joanny Kołaczkowskiej

Kamys zamieścił też portret Kołaczkowskiej. Przyznał się, że praca nad nim była trudna. Długo nie udawało mu się malować, gdyż emocje były dla niego zbyt trudne do uniesienia

“Przez ostatnie pół roku próbowałem namalować Twój portret. Stawałem przed płótnem i odchodziłem. Nie byłem gotowy. Było za ciemno. Z tej ciemności udało mi się wydobyć tylko obraz mrocznego Jokera. Myślę, że właśnie tyle wtedy we mnie było. Dopiero teraz zrobiło się jaśniej. I mogłem Cię namalować. Nie taką, jaką znali wszyscy. Nie pomnikową. Taką, jaką znaliśmy Cię my- hrAbi. Z tą charakterystyczną miną, która prawie zawsze poprzedzała jakiś żart. Najczęściej sarkastyczny. Patrzę na ten obraz i doskonale wiem, co za chwilę nastąpi. Po tylu wspólnych latach rozpoznawaliśmy tę minę natychmiast. Za moment miało paść jedno zdanie. Celne. Przewrotne. I za chwilę wszyscy mieliśmy się śmiać. Dlatego ten obraz nie jest dla mnie tylko portretem. Jest chwilą zatrzymaną tuż przed puentą” – pisze Kamys w poruszający sposób o przyjaciółce.

Related Posts

Trzeba patrzeć również na twarz Ciana, na to jak długo milczy, kiedy odwraca wzrok i jak niewiele emocji pokazuje nawet wtedy, gdy Bea niemal podaje mu gotowy…

“Nie mają jedпak wyborυ. Tym razem Bejza пie może liczyć пa to, że wystarczy kilka słów, aby przekoпać Cihaпa do zmiaпy decyzji. Mężczyzпa пie daje jej powodów,…

Panna młoda, odcinek 234.

Turecka telenowela „Panna młoda” (oryginalnie „Gelin”) opowiada historię osieroconej w młodym wieku Hancer. Dziewczyna podejmuje trudną decyzję o zaaranżowanym ślubie z Cihanem, aby zdobyć pieniądze na leczenie…

“Porażające”

Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń zapewnił w piątek (9 października), że funkcjonariusze dokonują kontroli prewencyjnych w rejonie każdej szkoły podstawowej i ponadpodstawowej, a także wchodzą…

Bea jest przekonana, że tej nocy zrobiła kolejny wielki krok w stronę Ciana. — Stojąc przy kołysce, mówi do dziecka słowa, których nikt nie powinien usłyszeć. To…

Kuba Wojewódzki ogłosił wielką zmianę. Tym razem zabraknie u jego boku dobrze znanej osoby

Kυba Wojewódzki właśпie ogłosił coś, czego jego odbiorcy mogli się пie spodziewać. Po kilkυ latach fυпkcjoпowaпia w dobrze zпaпym υkładzie zdecydował się пa wyraźпą zmiaпę i wygląda…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page