
Wszystko wskazuje na to, że Łukasz Nowicki po powrocie do “Pytania na śniadanie” doskonale odnajduje się w roli prowadzącego śniadaniówkę TVP i czerpie z tej pracy ogromną satysfakcję. Na swoim Instagramie aktor właśnie pochwalił się nietypowym prezentem, który otrzymał od pisarki Małgorzaty Kalicińskiej. To nie były plotki.
Łukasz Nowicki to wybitny aktor, który jest synem innego legendarnego amanta polskiego kina Jana Nowickiego. Od pewnego czasu spełnia się on także w roli prezentera telewizyjnego. Prowadzi teleturniej “Postaw na milion”, gościnnie występował także w “Sanatorium miłości”, a ostatnio wrócił nawet do prowadzenia “Pytania na śniadanie”, gdzie obecnie partneruje mu Marzena Rogalska.
Prywatnie Łukasz Nowicki od 2016 roku jest mężem Olgi Paszkowskiej. Para pobrała się na Bali, a w styczniu 2018 roku doczekała się córki Józefiny. Aktor ma także pasierba Zacharego.
Nie do wiary, co Nowicki dostał od znanej pisarki. Sam się pochwalił
Wszystko wskazuje na to, że w prowadzeniu “Pytania na śniadanie” Łukasz Nowicki ponownie odnalazł wielką radość. Zresztą aktor sam chętnie chwali się w mediach społecznościowych kulisami swojej pracy. W czwartkowe popołudnie potwierdził swoim fanom doniesienia o nietypowym prezencie, jaki otrzymał od pisarki Małgorzaty Kalicińskiej – twórczyni “Domu nad rozlewiskiem”, na podstawie jej powieści powstał bijący rekordy popularności serial TVP z Joanną Brodzik w roli głównej.
“Dostać fasolkę po bretońsku od Małgorzaty Kalicińskiej…… – dla takich chwil warto prowadzić Pytanie na Śniadanie. A swoją drogą miło będzie jeszcze raz obejrzeć Życie nad rozlewiskiem” – napisał niezwykle radosny Łukasz Nowicki, do swojego postu dorzucając zdjęcie ze wspomnianą potrawą.
Jakby tego było mało aktor w komentarzu potwierdził jeszcze, że danie jest “boskie”. Pod postem już spływają gratulacje i wyrazy zazdrości od fanów i przyjaciół Nowickiego.