
Karolina Pisarek oczekuje przyjścia na świat swojego pierwszego dziecka. Z obserwatorami chętnie dzieli się szczegółami ciąży od kompletowaniem garderoby dla córeczki po własne samopoczucie. Obecnie wiadomo, że modelka przechodzi trudny czas, ponieważ wczoraj trafiła do szpitala, a dzisiaj podzieliła się z fanami swoim stanem zdrowia i zdała relację z wizyty u neurochirurga.
Karolina Pisarek spodziewa się dziecka
Karolina Pisarek i jej mąż Roger Salla w kwietniu 2026 roku ogłosili, że spodziewają się pierwszego dziecka. Modelka przez kilka miesięcy utrzymywała radosną nowinę w tajemnicy, wyjaśniając, że początek był dla niej wymagający i chciała skupić się na swoim zdrowiu oraz bezpieczeństwie dziecka. W późniejszych wywiadach zdradziła, że wiadomość o ciąży była dla nich ogromnym zaskoczeniem, dowiedzieli się o niej podczas walentynkowego wyjazdu do Madrytu.
Od tego czasu modelka chętnie udziela się w mediach społecznościowych, by pokazać fanom całą podróż. Mogliśmy zobaczyć nagrania z wypatrzenia pierwszych dwóch kresek na teście ciążowym, ujawnieniu płci dziecka oraz zmieniające się ciało influencerki. Karolina Pisarek do tej pory podkreślała swoje dobre samopoczucie oraz akceptację ciała.
Nie ubolewam nad tym, że w tym roku nie muszę absolutnie martwić się o formę, mogę sobie pozwalać na wszystko, na co mam żywnie ochotę. Fajny ten stan. […] Wiecie co, w pełni akceptuję to, jak zmienia się moje ciało. Bo najważniejsze jest to, co zmienia się tutaj. Tu rośnie moje szczęście na całe życie i już się nie mogę doczekać, aż przyjdzie na świat. Żeby to tutaj było zdrowe – mówiła w jednej z relacji.
Niestety w trakcie ciąży pojawiły się problemy, które napędziły jej prawdziwego stracha.
Karolina Pisarek trafiła do szpitala
Modelka drobiazgowo opisuje obserwatorom swoje samopoczucie w czasie ciąży, a także dzieli się tymi trudniejszymi momentami. Influencerka przekazała, że wylądowała w szpitalu z powodu pojawienia się krwawienia. Choć sytuacja była stresująca, okazało się, że ich córeczce nic nie grozi.
Dziś niestety nie był to kolorowy dzień. Pojawiło się krwawienie i wylądowałam w szpitalu. Kosztowało to nas bardzo dużo stresu. Na szczęście mogłam wrócić do domu i teraz muszę monitorować całą sytuację. Trzeba zwolnić jeszcze bardziej i dużo odpoczywać. Z naszą córeczką wszystko w porządku – przekazała Karolina Pisarek.
Choć do porodu modelki zostało jeszcze trochę czasu, musi ona wraz z mężem podporządkować już codzienność do przygotowań do powitania na świecie ich pierwszego dziecka. Gwiazda może liczyć na mnóstwo wsparcia od fanów, którzy razem z nią oczekują szczęśliwego rozwiązania.
Karolina Pisarek być może trafi na stół operacyjny
Karolina Pisarek, biorąc udział w “Tańcu z Gwiazdami” w 2022 roku zaczęła mieć problemy ze zdrowiem. Modelka trafiła wtedy do szpitala, gdzie po długich badaniach usłyszała diagnozę – gruczolaka przysadki mózgowej. W związku z tym, modelka podjęła decyzję, że nie będzie rodzić naturalnie.
Jak podkreśliła, decyzja ta nie wynika z jej widzimisię, lecz z obaw związanych ze stanem zdrowia. Według jej relacji ogromny wysiłek towarzyszący porodowi naturalnemu mógłby doprowadzić do niepożądanych powikłań. Z tego powodu nie chce podejmować ryzyka.
Ogromny wysiłek podczas porodu mógłby doprowadzić do niepożądanych powikłań. Wolałabym nie ryzykować utraty wzroku albo czegoś jeszcze poważniejszego – mówiła.
Teraz postanowiła podzielić się z fanami informacją na temat wizyty u neurochirurga.
Dziś poruszyłam z nim (przy. red. neurochirurgiem) temat, gdyby mój stan zdrowia się pogorszył ( co jest w ciąży możliwe). I wytłumaczył mi, że w drugim i trzecim trymestrze można operować. Wiadomo, im później ty lepiej – a najlepiej wcale – zdradziła.
Modelka zauważyła także, że:
W ciązy przysadka fizjologicznie się powiększa pod wpływem horonów, dlatego u osób z dużymi gruczolokami ryzyko nasilenia objawów jest większe – wyjaśniła.