
Anna Lewandowska odezwała się do fanów po ogromnej tragedii. Jej wpis mrozi krew w żyłach. Łzy same płyną do oczu…
Anna i Robert Lewandowscy są opiniotwórczą parą
Anna i Robert Lewandowscy to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych par – nie tylko w Polsce, ale i na arenie międzynarodowej. Ich relację, trwającą od 2007 roku, zbudowano na fundamencie wspólnych pasji do sportu i wzajemnego wsparcia.
Małżeństwem są od 2013 roku, a ich rodzina powiększyła się o dwie córki: Klarę (ur. 2017) oraz Laurę (ur. 2020). Dziś, jako wybitny piłkarz oraz utytułowana trenerka i była medalistka karate, stanowią jeden z najbardziej wpływowych duetów w świecie sportu i show-biznesu. Są również bardzo wpływowi, a ich głos bardzo liczy się w debacie publicznej. Teraz Anna Lewandowska odniosła się do światowego dramatu.
Wielka tragedia obiegła świat
Potężne trzęsienie ziemi w Wenezueli pochłonęło co najmniej 920 istnień ludzkich, a tysiące osób zostało rannych. Bilans ofiar wciąż rośnie, a ogrom zniszczeń obejmuje szerokie obszary kraju.
Wśród tragicznie zmarłych znalazła się Andrea Bello, żona piłkarza Héctora Bello. Jak donosi “The New York Post”, kobieta straciła życie, próbując ocalić córkę – została uwięziona pod gruzami zawalonego domu. Informacja o jej heroicznej śmierci i osobistym dramacie sportowca głęboko poruszyła opinię publiczną.
Zawsze będziesz naszą bohaterką, mamusiu. Będę zawsze przypominał naszej córeczce, że byłaś wspaniała i bardzo ją kochałaś. Opowiem jej historię tego, jak ocaliłaś jej życie i poświęciłaś własne. Jaką byłaś odważną kobietą, nie opuściłaś jej do końca – napisał Héctor w instagramowym poście.
Informację o śmierci Andrei Bello potwierdziła zarówno rodzina, jak i organizacja Cumana de Campeones. Przypomnijmy, że seria dwóch wstrząsów o magnitudzie 7,2 oraz 7,5 doprowadziła do śmierci co najmniej 920 osób, a tysiące zostały poszkodowane. Wiele wciąż uznaje się za zaginione. Córka małżeństwa, mała Alana, znajduje się obecnie pod specjalistyczną opieką medyczną oraz troskliwą opieką cioci.
Anna Lewandowska łączy się z ofiarami tragedii
Do tragedii odniosła się również Anna Lewandowska. Na swoim profilu na Instagramie złożyła kondolencje bliskim ofiar i wyraziła wsparcie dla wszystkich osób poszkodowanych w wyniku katastrofy.
Jej post dołączył do szerokiej fali solidarności płynącej z mediów społecznościowych.
W ciągu ostatnich kilku lat, mieszkając w Barcelonie, poznałam wielu wspaniałych ludzi z Ameryki Południowej, w tym wielu z Wenezueli. Coraz bardziej uświadamiam sobie, że wydarzenia w różnych częściach świata nie są już tylko nagłówkami. Za nimi kryją się twarze znanych mi osób, ich rodziny i ich historie. Chyba właśnie dlatego odczuwam wszystko o wiele głębiej. Dziś moje myśli są z nimi i ich rodzinami — napisała.