Nowe ustalenia w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. To znaleziono przy zwłokach

Ciało Witolda Płóciennika znaleziono 3 września br. w kompleksie leśnym w Lubniewicach (woj. lubuskie), w pobliżu jeziora Krzywe. Wcześniej przez cztery dnia trwała akcja poszukiwawcza cenionego operatora filmowego, który ostatni raz kontaktował się z rodziną w sobotę 29 sierpnia br.

Ze wstępnych ustaleń z sekcji zwłok Witolda Płóciennika wynika, że śmierć 56-latka nastąpiła z przyczyn naturalnych. Prokuratura w oficjalnym oświadczeniu podała, że “bezpośrednią przyczyną zgonu była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa”.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jeszcze w trakcie trwania akcji poszukiwawczej w sieci krążyły informacje nie tylko ze zdjęciem i rysopisem zaginionego wówczas Witolda Płóciennika, ale także fotografie jego rzeczy osobistych, które w dniu zaginięcia miał mieć przy sobie: telefonu oraz plecaka. Proszono o kontakt z policją, gdyby ktokolwiek natknął się na te przedmioty.

Wówczas pojawił się nowy trop, który mógł być związany z telefonem należącym do Witolda Płóciennika. 22 km od miejsca ostatniego logowania telefonu operatora, ktoś miał znaleźć niebieskiego iPhone’a z rozbitą szybką. Z opisu wynikało, że to dokładnie takie urządzenie, jakie miał mieć przy sobie zaginiony mężczyzna. Teraz wiadomo, że ten trop się nie potwierdził.

W czasie ujawnienia zwłok Witold P. telefon miał przy sobie, a plecak na sobie

— wyjaśnia “Faktowi” rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.

Okazuje się jednak, że posiadanie telefonu przez Witolda Płóciennika, nie gwarantowało mu możliwości wezwania pomocy, gdyby nagle źle się poczuł. Osoba, która zna szczegóły poszukiwań operatora filmowego w rozmowie z “Faktem” wyjaśnia, że na terenie, na którym zostało znalezione ciało, są ogromne problemy z zasięgiem.

— Tam właściwie tego zasięgu nie ma, co powoduje, że wykonanie połączenia telefonicznego jest praktycznie niemożliwe. Trzeba chodzić wkoło i próbować złapać zasięg, aby móc, chociaż wysłać wiadomość, która i tak przychodzi z dużym opóźnieniem — tłumaczy nasz rozmówca.

Related Posts

policja żegna Agnieszkę

Agnieszka miała tylko 46 lat. Jej odejście poruszyło policyjną społeczność, której była częścią. Była związana z krakowską prewencją. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo REKLAMA Krakowska policja…

Te słowa mówią wszystko

Jan i Lenka Klimentowie to para, której nie trzeba przedstawiać żadnemu wielbicielowi “Tańca z gwiazdami”. Chociaż małżonkowie nie zdecydowali się na udział w najnowszej edycji programu, wciąż…

News

W poniedziałek wczesnym rankiem spacerowicze zauważyli w Bałtyku dryfujące ciało kobiety. Natychmiast wezwali pomoc. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo REKLAMA — Informację o zwłokach w morzu…

Dziedzictwo odc. 1036: Semih chce zrzucić winę na Merta!

Po пieυdaпej prowokacji Poyraz i Naпa wracają do warsztatυ. Mężczyzпa пie może υsiedzieć w miejscυ — chodzi tam i z powrotem, jakby szυkał υjścia dla пarastającej frυstracji….

Panna młoda odc. 203: Hancer ujawnia największe kłamstwo Beyzy! „To nie twoje dziecko!”

Cihaп przyparł Haпcer do ściaпy. Jedпą dłoń oparł tυż obok jej głowy, jakby chciał odciąć jej drogę υcieczki, ale w jego spojrzeпiυ było więcej desperacji пiż gпiewυ….

Panna młoda odc. 207, 208. Dramatyczne zniknięcie syna Cihana i Beyzy. Mężczyzna podejrzewa żonę

W poprzednim odcinku serialu Panna młoda Yonca pojawiła się w rezydencji. Teraz okaże się, że dziecko Cihana i Beyzy zniknęło. Mężczyzna oskarży o wszystko żonę.  fot. YouTubePanna…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page