“Scena II: Gra pozorów i drastyczny plan Blanki
W tym miejscu rozpoczyna się prawdziwy spektakl pozorów między Samuelem, Blanką i Diego. Samuel prowadzi swoją grę, a Blanca z Diego za wszelką cenę nie chcą zdradzić, że znają już informacje przekazane im przez Rierę. Udają więc, że wierzą zarówno w słowa lekarza, jak i w dobre intencje Samuela.
Przez kolejne odcinki obserwujemy, jak Samuel manipuluje lekarzem. Lekarz w pewnym momencie okazuje się jednak człowiekiem, który zachował ostatnie pokłady moralności. To nie podoba się bezwzględnemu Samuelowi. Gdy lekarz uchodzi z życiem, przekazuje Blance i Diego prawdę: to właśnie Samuel celowo doprowadził do choroby Moisésa.
Również kolejny lekarz, który przejmie opiekę nad chłopcem, nie będzie miał z Samuelem łatwo. Diego, będąc na skraju wytrzymałości, posunie się nawet do próby pozbawienia brata życia. Powstrzyma go jednak Blanca, przypominając, że muszą trzymać się planu, jeśli chcą raz na zawsze odzyskać syna. Niestety nie obejdzie się bez ofiar – Riera traci życie, a Carmen po raz kolejny traci sens egzystencji. td4729 Moisés nadal nie wraca do rodziców, choć Blanca doskonale wie, kto go przetrzymuje: oczywiście Samuel.
I właśnie tutaj wchodzimy na ostatnią prostą prowadzącą do finału gehenny Blanki i Diego. Aby zmylić Samuela i zakończyć nieustanne kłótnie o Moisésa, Blanca publicznie zrywa z Diego na oczach wszystkich sąsiadów. Oboje odgrywają swoje role tak przekonująco, że mieszkańcy Akacjowej nie mają wątpliwości, iż ich związek naprawdę dobiegł końca. Diego opuszcza rezydencję Aldayów.
W rzeczywistości jest to jednak starannie przygotowany plan. Blanca jest przekonana, że jeśli pokaże Samuelowi, iż rozstała się z Diego (a przyczyną był rzekomo spór o podział majątku), ten uwierzy, że jego chora miłość wreszcie ma szansę się spełnić. Blanca liczy na to, że Samuel ponownie ją przyjmie, a ona dzięki temu odzyska syna. Diego nie ukrywa swoich obaw – wie już, do czego zdolny jest jego brat, i boi się o bezpieczeństwo ukochanej. Ona jednak uspokaja go, zapewniając, że Samuel nic jej nie zrobi.
Scena III: Pozorny powrót i przekazanie dziecka
Wkrótce dochodzi do jednej z najważniejszych rozmów. Blanca staje przed Samuelem w jego mieszkaniu i mówi wprost, że zna prawdę: wie o jego manipulacjach, o zbrodniach, o śmierci ojca, o tym, co zrobił Moisésowi, a także o śmierci Riery. Prosi go tylko o jedno – aby oddał jej syna.
Samuel ani na moment nie traci zimnej krwi. Zachowuje się dokładnie tak, jak przez lata zachowywała się Úrsula: zaprzecza wszystkim oskarżeniom i sprawia wrażenie człowieka głęboko dotkniętego takimi podejrzeniami.

Blanca idzie o krok dalej. Mówi, że miejsce matki jest przy dziecku i chce mieć pewność, iż jej syn jest cały i zdrowy. Dodaje, że jeśli Samuel odda jej Moisésa, wróci do niego jako żona. Po raz pierwszy Samuel wydaje się naprawdę zaskoczony. Mimo to nadal do niczego się nie przyznaje. Blanca odchodzi pozornie z niczym. W rzeczywistości udaje jej się zasiać w Samuelu ziarno, które wkrótce zacznie kiełkować.
Nadchodzi dzień ślubu pułkownika Valverde i Silvii. To właśnie wtedy Blanca i Diego ponownie spotykają się na Akacjowej. Oboje ostentacyjnie się ignorują, utwierdzając wszystkich mieszkańców, a przede wszystkim Samuela, w przekonaniu, że do ich miłości nie ma już powrotu. Chwilę później Diego żegna się z Felipe i przekazuje mu przygotowane dokumenty.
Niedługo potem w mieszkaniu na Samuela czeka już Blanca. Samuel jest zaskoczony jej obecnością i pyta, co ma oznaczać ta niespodziewana wizyta. Blanca tłumaczy, że zrobi wszystko, by odzyskać syna i odbudować ich relacje. Samuel nadal udaje, że nie ma pojęcia, gdzie przebywa Moisés. W końcu Blanca wypowiada słowa, które wyraźnie do niego trafiają:
— Możesz zrobić ze mną, co tylko chcesz, ale powiedz mi jedno: czy Moisés jest cały i zdrowy?
To pytanie sprawia, że po raz pierwszy jego pewność siebie zaczyna słabnąć. Samuel nie przyznaje się jednak do niczego. Odpowiada jedynie tajemniczo, że wkrótce czeka ją niespodzianka. I rzeczywiście – chwilę później do salonu zostaje przyprowadzony Moisés. Blanca może wreszcie wziąć syna w ramiona. Samuel jest przekonany, że właśnie osiągnął swój cel: ma przy sobie zarówno Blankę, jak i dziecko. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że plan Blanki i Diego wciąż trwa.
Scena IV: Krwawy finał i ostateczne odejście z Akacjowej
W kamienicy przy ulicy Akacjowej dramat rozgrywa się jednocześnie w dwóch mieszkaniach. W jednym mieszkańcy czuwają przy trumnie pułkownika Valverde, którego nieustannie opłakuje Silvia i sąsiedzi. Ich relacja była wyjątkowa – Silvia wyprzedzała swoją epokę, a dzięki niej oraz Agustinie pułkownik zmienił się nie do poznania. Niestety los nie pozwolił im długo cieszyć się wspólnym szczęściem.
W tym samym czasie w mieszkaniu Samuela rozgrywa się drugi, równie ważny dramat. Wieczorem Carmen przychodzi po Samuela i przypomina mu, że powinien pojawić się na czuwaniu przy pułkowniku. Blanca przekonuje go, by poszedł sam, zapewniając, że będzie na niego czekać. Samuel jednak nie decyduje się na wyjście, a Blanca odgrywa rolę oddanej żony: uwodzi go, po czym dochodzi między nimi do pocałunku.
Samuel nie potrafi już ukrywać swoich emocji i wyznaje, że pragnął jej od chwili, gdy zobaczył ją po raz pierwszy, a największym cierpieniem było patrzenie, jak jest z jego bratem. Blanca wie, że to poświęcenie jest ceną wolności jej i syna. Gdy Samuel całkowicie traci czujność i oboje przechodzą do sypialni, wykorzystuje jedyną nadarzającą się okazję: sięga po nóż i zadaje Samuelowi cios.
Kilka chwil później opuszcza mieszkanie z Moisésem na rękach. Przed kamienicą czeka już Diego. Mimo rozterek i dramatycznej sytuacji, razem opuszczają Akacjową na zawsze.
Najważniejsze w tym podsumowaniu jest to, że Blanca, Diego i Moisés ostatecznie uwolnili się od intryg, jakie przez długi czas knuli przeciwko nim Samuel i Úrsula. Z drugiej strony trudno pogodzić się z tragicznym losem pułkownika Valverde. Jego relacja z Silvią i przemiana, jaką przeszedł dzięki tej miłości, należały do najbardziej wyjątkowych wątków w całym trzecim sezonie.”