
“Jonca doskonale zna nielegalne interesy Nusreta i zastanawia się, czy zgłosić go na policję.
W tym samym czasie Deria wysyła tajny list do Mukadder i Bejzy. Pisze, że wie, iż dziecko nie pochodzi od wskazywanego ojca. W zamian za zachowanie tajemnicy żąda dużej sumy pieniędzy.
Gdy list trafia do rąk Bejzy i Mukadder, obie wpadają w panikę. Po długim namyśle decydują się zapłacić. Deria natychmiast zaczyna wydawać zdobyte pieniądze. Kupuje błyszczące złote bransoletki i z radością korzysta z luksusowego życia.
Cemil staje się jednak podejrzliwy wobec nagłego przypływu gotówki. Zaczyna potajemnie śledzić Derię, przeczuwając, że coś jest nie tak.
W tym czasie prawnik doktor Jasemin kontaktuje się z Enginem. Zaskoczony mężczyzna udaje się do kancelarii, gdzie otrzymuje odręcznie napisany testament Jasemin. Drżącymi rękami otwiera kopertę, a każda kolejna linijka wprawia go w coraz większy szok.
Jasemin napisała, że założyła fundację dla chorych dzieci i pragnie, aby Hançer stanęła na jej czele. Dodała również, że jeśli umrze nagle z przyczyn niezwiązanych z chorobą, sprawa powinna zostać dokładnie zbadana.
W testamencie wspomina także o ważnej teczce ukrytej w swojej klinice, którą Engin musi odnaleźć.
Engin natychmiast udaje się do kliniki. Po otwarciu dokumentów odkrywa wstrząsającą prawdę. Z akt wynika, że Bejza w rzeczywistości nigdy nie była w ciąży i przez cały czas oszukiwała wszystkich.
W tej chwili Engin uświadamia sobie, że Bejza mogła mieć bezpośredni związek ze śmiercią Jasemin.”