
“Bejza wpada w szał. Jej oczy płoną gniewem, a serce wypełniają zazdrość i nienawiść. „To dziecko nie może się urodzić” – mówi do siebie. Potajemnie udaje się do doktora Hancer i oferuje mu ogromną sumę pieniędzy. Żąda, aby skrzywdził dziecko i zakończył całą sprawę.
Tymczasem Cihan zaczyna rozumieć prawdę. Uświadamia sobie, że Huncher go okłamywał. Obiecuje, że rozwiedzie się z Bejzą.
W rezydencji napięcie sięga zenitu. Bejza i Mukadder coraz częściej się kłócą. Stan zdrowia Mukadder gwałtownie się pogarsza – ciśnienie niebezpiecznie rośnie, twarz czerwienieje, a serce zaczyna bić nierówno. Nagle kobieta doznaje paraliżu i zostaje natychmiast przewieziona do szpitala.W samym środku tego chaosu wychodzi na jaw szokująca prawda. Okazuje się, że brat Cihana, Metin de Velioglu, żyje. Przez wiele lat był przetrzymywany w szpitalu psychiatrycznym na polecenie Mukadder.

W tym samym czasie odważna młoda dziewczyna o imieniu Sıla zakrada się do szpitala, przebrana za pielęgniarkę. Kierowana pragnieniem zemsty potajemnie porywa Metina i ryzykując wszystko, uwalnia go. Sıla jest przyrodnią siostrą Metina i Cihana, córką ich ojca z innego związku. Przysięga zemścić się na Mukadder.
Sıla pomaga Metinowi odzyskać siły i wspiera go, gdy powoli odzyskuje wspomnienia. Zabiera go do starego domu, gdzie przypomina mu przeszłość oraz wspomina o Sinem i Mine. Metin uświadamia sobie, jak bardzo tęsknił za swoją rodziną.
W międzyczasie Sinem i Melih próbują potajemnie wziąć ślub, ponieważ ojciec Sinem stanowczo sprzeciwia się temu małżeństwu. Gdy Sıla dowiaduje się o ceremonii, w najbardziej decydującym momencie przyprowadza tam Metina.
W sali ślubnej zapada cisza. Wszyscy są wstrząśnięci, gdy drzwi nagle się otwierają i staje w nich Metin. Rozlegają się okrzyki zdumienia, pojawiają się łzy wzruszenia, a dawne tajemnice i konflikty zaczynają wychodzić na jaw.”