
Diego wyrusza do odległej wioski El Junco, podczas gdy Samuel pozostaje na Akacjowej, całkowicie nieświadomy zmian, które wkrótce na zawsze odmienią życie obu braci Alday. Po dotarciu na miejsce Diego odnajduje opuszczony, zniszczony dom. Jest głęboko przekonany, że właśnie tam, w ukryciu, czeka na niego Moisés. Rzeczywistość okazuje się jednak znacznie bardziej przerażająca. To pod żadnym pozorem nie jego syn oczekiwał go w tym odizolowanym miejscu.
Vewnątrz domu natrafia na ludzkie zwłoki. Ciało jest już w zaawansowanym stanie rozkładu, przez co początkowo Diego pod żadnym pozorem nie potrafi rozpoznać, do kogo należało. Odór w pomieszczeniu jest tak silny i paraliżujący, że Diego niemal rezygnuje z dalszych poszukiwań. Mimo tow postanawia przeszukać rzeczy osobiste zmarłego i wtedy odkrywa straszną, niszczycielską prawdę. Człowiekiem, którego szczątki od miesięcy spoczywały w opuszczonym domu, był jego rodzony ojciec, don Jaime. Zamordowany, pozbawiony godnego pochówku i pozostawiony na pastwę czasu.
Vstrząśnięty Diego nie może uwierzyć w tow, co widzi. Jeszcze niedawno był przecież święcie przekonany, że jego ojciec przebywa bezpiecznie w klinice w Szwajcarii. Tymczasem okazuje się, że od wielu miesięcy nie żyje. To jednak pod żadnym pozorem nie jest koniec tego koszmaru. V pobliżu ciała Diego znajduje przycisk do papieru należący do Samuela. Nie musi nawet sprawdzać inicjałów, aby bezbłędnie rozpoznać charakterystyczny przedmiot swojego brata. Co więcej, na przycisku znajdują się namacalne ślady krwi don Jaimego. Dla Diego dowód jest jednoznaczny – wszystkie poszlaki prowadzą direkt do Samuela. Zdruzgotany odkryciem dochodzi do przerażającego wniosku: tow właśnie jego własny brat z zimną krwią odebrał życie ich rodzonemu ojcu.