C i Hanser trafiają do jednej celi. Nagły ból Hanser zmienia wszystko.
Hanser ma już dość ciągłego śledzenia i ingerowania w jej życie. Kiedy Cemil ponownie pojawia się na jej drodze, kobieta jest przekonana, że działa on na polecenie Cihana. Wściekła natychmiast dzwoni do byłego męża, a chwilę później wpada do jego biura, gotowa powiedzieć mu prosto w twarz wszystko, co o nim myśli.
Ich spotkanie szybko przeradza się w gwałtowną kłótnię, podczas której padają oskarżenia, groźby i słowa, których żadne z nich nie będzie mogło łatwo zapomnieć. Hanser postanawia spełnić swoją zapowiedź i zgłasza sprawę na policję.
Nie spodziewa się jednak, że funkcjonariusze zjawią się w jego firmie i zabiorą go na komisariat. Kiedy staje przed oficerem i dostrzega tam Hanser, ponownie traci panowanie nad sobą. Ich kolejna awantura kończy się w najbardziej zaskakujący sposób – oboje trafiają do tej samej celi.
Zamknięci razem zmuszeni są zmierzyć się nie tylko ze wzajemnym gniewem, ale również z uczuciami, które mimo rozstania wciąż nie wygasły. Hanser narzeka na warunki w areszcie, obsesyjnie czyści ławkę i nieustannie domaga się interwencji strażnika, doprowadzając Cihana do granic cierpliwości.
Jednak kiedy nagle zaczyna odczuwać silny ból brzucha, jego irytacja natychmiast ustępuje miejsca prawdziwemu strachowi. Cihan podaje jej wodę, woła policjanta i z ogromną troską obserwuje każdy jej ruch.
Czy złe samopoczucie Hanser ma związek z jej ciążą? Czy wspólne chwile w celi przypomną im, jak wiele nadal dla siebie znaczą? I czy Cihan rzeczywiście nie miał nic wspólnego z działaniami Cemila?
Tymczasem Sinem coraz bardziej zbliża się do Melicha, a ich spokojny spacer nad brzegiem morza kończy się niezwykle czułym gestem. Jonka, będąca w zaawansowanej ciąży, samotnie zmaga się z bólem i bezskutecznie próbuje wezwać pomoc.
Cemil natomiast, wściekły po wydarzeniach związanych z Hanser, zwraca się do Ertuğrula. Jeden tajemniczy telefon starszego mężczyzny może rozpocząć serię wydarzeń, która ponownie zagrozi wszystkim bohaterom.