“Wyobrażała sobie, jak wspólnie składają łóżeczko, wybierają zabawki i wychowują dziecko, lecz nie miała odwagi wierzyć, że to jeszcze możliwe.
Wychodząc z domu, Hanser nie zauważyła, że zostawiła telefon na szafce nocnej. Tymczasem Cihan, który od dłuższego czasu obserwował ją z samochodu zaparkowanego po drugiej stronie ulicy, odprowadził ją wzrokiem, nie mając odwagi zatrzymać. Po jej odejściu wrócił do pustej willi. td4729 Cisza domu uświadomiła mu, jak bardzo brakuje mu Hanser. W każdym pomieszczeniu czuł jej obecność, zapach perfum i wspomnienia wspólnie spędzonych chwil.
W kuchni zauważył garnek z przygotowaną przez Hanser sarmą. Gdy spróbował potrawy, odkrył, że nie dodała do niej orzeszków piniowych, ponieważ pamiętała, że ich nie lubił.

Ten drobny gest poruszył go do głębi. Zrozumiał, że mimo wszystkich ran i rozstania Hanser nadal pamięta o jego upodobaniach i wciąż nosi go w swoim sercu. Jednocześnie ogarnęły go wyrzuty sumienia za ból, jaki jej sprawił. Obiecał sobie, że jeśli jeszcze dostanie szansę, poświęci całe życie, aby odzyskać jej zaufanie.
W tym samym czasie Hanser spacerowała ulicami miasta, obserwując matkę z małym dzieckiem. Widok ten sprawił, że ponownie zaczęła marzyć o przyszłości. Wyobrażała sobie siebie, Cihana i ich dziecko podczas wspólnych spacerów, lecz szybko odsunęła te myśli, przekonując samą siebie, że nie powinna już mieć takich nadziei. Kiedy odruchowo sięgnęła po telefon, odkryła, że zostawiła go w domu. Zaniepokojona uświadomiła sobie, że może otrzymać wiadomość od firmy kurierskiej lub telefon z pracy. Niechętnie postanowiła wrócić do willi, nie wiedząc, że Cihan już tam jest i że przypadkowo pozostawiony telefon może doprowadzić do ich niespodziewanego spotkania.”