
Kobieta postanawia wymierzyć karę i robi to w wyjątkowo okrutny sposób. Organizuje wspólne wyjście, które z pozoru wygląda całkowicie niewinnie, jednak w rzeczywistości jest częścią starannie przygotowanego planu.
Podczas spaceru Carmen zostaje brutalnie napadnięta. Atak kończy się poważnym urazem dłoni. Ursula dba również o to, by Carmen doskonale zrozumiała przesłanie stojące za tym wydarzeniem. Po wszystkim grozi jej, dając jasno do zrozumienia, że jeśli ponownie okaże nieposłuszeństwo lub spróbuje działać za jej plecami, konsekwencje będą jeszcze bardziej dotkliwe.
Wieści o wszystkim szybko docierają do Riery. Gdy dowiaduje się, co spotkało Carmen i kto stoi za tym atakiem, natychmiast poprzysięga zemstę na Ursuli. Ta obietnica może zwiastować kolejne wielkie starcie.