Wyjaśnia, że chce uczciwie zarabiać na życie i nie zamierza przyjmować pieniędzy, na które nie zapracowała.
Spokojna postawa Hanser jeszcze bardziej rozwściecza Beę i Mukader. Obie kobiety dochodzą do wniosku, że zwykłe upokorzenie nie wystarczy. Wymyślają więc nową intrygę – planują celowo zniszczyć drogie przedmioty w pokoju dziecka, a następnie oskarżyć o wszystko Hanser. Liczą, że w ten sposób straci nie tylko wynagrodzenie, ale także dobre imię i zaufanie Ciana.
Nieświadoma przygotowywanej pułapki Hanser wraca do swoich obowiązków, wierząc, że uczciwość i cierpliwość pomogą jej przetrwać kolejne trudne chwile.
