
“W drodze powrotnej z pogrzebu, na leśnej drodze przebija się opona w ich samochodzie. Cihan i Hançer są zmuszeni spędzić mroźną noc w opuszczonej górskiej chacie, szukając u siebie nawzajem schronienia. Aby zrobić Hançer na złość, Bejza organizuje w rezydencji wystawne widowisko z okazji odnowienia przysięgi małżeńskiej.
Wszyscy są przekonani, że będą świadkami triumfu Bejzy, ale Cihan doprowadza do prawdziwej eksplozji emocji przy stole ślubnym.
Rzuca przed zgromadzonymi wszystkie dokumenty, które zdobył w sprawie doktor Fusun Kaba. Wykrzykuje, że kiedy Bejza przed laty dowiedziała się, że dziecko, które nosiła pod sercem, było dziewczynką, zdecydowała się usunąć swoją pięciomiesięczną ciążę.
W wyniku tego zabiegu jej macica została uszkodzona i Bejza już nigdy nie będzie mogła zostać matką. Właśnie wtedy drzwi rezydencji otwierają się na oścież i do środka wchodzi Sıla. Okazuje się, że Sıla od samego początku była tajną policjantką, której powierzono zbadanie rocznych spraw rozgrywających się w rezydencji, manipulacji fałszywymi wynikami testów DNA oraz podejrzanej śmierci.
Sıla wyciąga odznakę i pokazuje ją całej rodzinie, po czym bez ogródek wylicza przestępstwa Bejzy. Kiedy kłamstwa i intrygi, które Bejza snuła przez lata, zaczynają się walić, kobieta zamiera na środku sali ślubnej.
Tymczasem Sıla ze stoickim spokojem wyciąga kajdanki, zatrzymuje Bejzę i wyprowadza ją z rezydencji.