“Engin wkracza do gabinetu Cihana, oskarżając go o brak odpowiedzialności i prowadzenie prywatnej wojny z Hanser kosztem podopiecznych fundacji. Wytyka mu, że holding posiada nieograniczone zaplecze finansowe, by utrzymać organizację bez zewnętrznych darowizn, a unikanie pomocy jest cichym przyzwoleniem na niszczenie dzieła Jasemin.
W odpowiedzi Cihan wyjawia swoje prawdziwe przypuszczenia:
Sam również nie wierzy w przypadek i dostrzega, że masowa rezygnacja sponsorów nosi znamiona celowego sabotażu.
Wskazuje, że w ich otoczeniu jest tylko jedna osoba, td4729 która panicznie boi się sukcesu Hanser i pragnie jej szybkiej kompromitacji — Beyza.
Gdy Engin pyta, dlaczego w takim razie Cihan nie ukróci intryg Beyzy i nie zaoszczędzi fundacji strat, Cihan przedstawia swoją surową filozofię. Uważa, że usuwanie każdej przeszkody z drogi Hanser sprawiłoby, że jej pozycja w fundacji byłaby jedynie iluzją, a sukces przypisano by kapitałowi holdingu. Cihan żąda od Hanser wykazania się determinacją, dojrzałością i zdolnością do działania pod presją — tak, by udowodniła swoją wartość najpierw pamięci Jasemin, a potem samej sobie.
Radykalna deklaracja Engina i nowy układ sił
Dla Engina metoda Cihana jest niebezpieczną i nieakceptowalną

grą, w której stawką jest los potrzebujących ludzi. Odrzucając cyniczne podejście przyjaciela, Engin składa twardą, oficjalną deklarację: od tej chwili staje bezwarunkowo po stronie Hanser i będzie wspierał ją w walce o fundację do samego końca.
Cihan przyjmuje tę deklarację bez wycofania się choćby o krok, ostrzegając chłodno Engina, że skoro wybiera tę drogę, od teraz nic nie będzie łatwe. Spotkanie kończy się jasnym podziałem ról:
Cihan pozostaje zaborczym obserwatorem, który testuje siłę i odporność Hanser bez darych taryf ulgowych.
Engin staje się jej otwartym sojusznikiem i obrońcą przed celowymi ciosami ze strony Beyzy.
Hanser, choć przytłoczona presją czasu, zyskuje świadomość pola bitwy i staje przed próbą przejęcia pełnej odpowiedzialności za własny los.”