Próba sił w gabinecie Cihana
W gabinecie Cihan wręcza Hanser czerwoną teczkę zawierającą pełną dokumentację finansową fundacji, wykaz darczyńców oraz zestawienie zobowiązań z ubiegłych lat. Żąda od niej przygotowania kompletnego, rocznego planu budżetowego i operacyjnego w formie szczegółowych tabel do następnego ranka. Gdy Hanser bez wahania podejmuje wyzwanie, Cihan zmienia taktykę — podważa jej kompetencje merytoryczne, wylicza brak doświadczenia i sugeruje, by wycofała się z prowadzenia fundacji, dopóki jest na to czas.
Cihan liczy na to, że przytłaczająca odpowiedzialność i ogrom dokumentów zastraszą Hanser. Kobieta jest bliska zwątpienia, jednak w jej pamięci żywo powracają słowa zmarłej dr Jasemin, która przypominała jej, że

„w miejscu, gdzie kończy się nadzieja, często zaczyna się coś nowego”. Umocniona tą pamięcią Hanser odrzuca sugestie byłego męża, dziękuje mu za ostrzeżenia i obiecuje dostarczyć gotowy projekt rano na jego biurko.
Spięcie z Beyzą i tajemniczy pościg
Opuszczając gabinet, Hanser napotyka na korytarzu czekającą na nią Beyzę, która dopytuje o pochodzenie drogowego pierścionka i zarzuca jej próbę powrotu do Cihana. Hanser ucina manipulacje rywalki celną ripostą: „Gdybyś ufała swojemu mężowi, nie musiałabyś pytać mnie o takie rzeczy”, pozostawiając Beyzę w stanie rosnącego lęku i niepewności.
Tymczasem w gabinecie Cihan dostrzega, że z czerwonej teczki wypadła jedna kartka z listą kluczowych sponsorów fundacji, przy której znajduje się czerwony znak Jasemin. W tej samej chwili Cihan otrzymuje anonimową wiadomość ostrzegawczą: „Jeśli Hanser zacznie analizować dokumenty fundacji Jasemin, dowie się wszystkiego”. Gdy Hanser odjeżdża autem z dokumentami, zza jej samochodu cicho rusza w pościg czarny pojazd, którego kierowca otrzymuje od tajemniczej kobiety jednoznaczny rozkaz: „Nie pozwól jej przeczytać”.