“Między byłymi małżonkami dochodzi do momentu bolesnej bliskości i niewypowiedzianych uczuć, lecz Hanser z dystansem przerywa tę chwilę i odchodzi.
Przedstawienie Beyzy przed rezydencją
Cihan próbuje opuścić rezydencję samochodem, jednak na podjeździe zatrzymuje go Beyza z niemowlęciem owiniętym w błękitny kocyk. Widząc wychodzącą przed dom Hanser, Beyza natychmiast rozpoczyna wyreżyserowane przedstawienie. Wygłasza głośne uwagi o instynkcie macierzyńskim, nazywa Cihana troskliwym ojcem i ostentacyjnie podkreśla, jak bardzo syn i cała rodzina go potrzebują.

Hanser osłania dłonią brzuch i stara się zachować zimną krew, mimo powracających, bolesnych wspomnień z przeszłości. Cihan ucina popisy Beyzy, td4729 chłodno żegna dziecko i odjeżdża, nie podejmując gry rywalki. Po jego odjeździe Beyza rzuca w stronę Hanser triumfujące uwagi, lecz ta odpowiada jej z dystansem i odchodzi, nie dając się sprowokować.
Obserwujący całe zajście Melih próbuje podnieść Hanser na duchu, uświadamiając jej, że gwałtowne zachowanie Beyzy wynika wyłącznie ze strachu przed utratą Cihana oraz faktu, iż Cihan wciąż kocha Hanser.
Chłodne spotkanie z Sinem i małą Mine
Szukając wyciszenia poza terenem posiadłości, Hanser wychodzi na ulicę, gdzie napotyka idącą z naprzeciwka Sinem z małą Mine. Dziewczynka z radością wita Hanser, nazywając ją „siostrą”, lecz zszokowana Sinem oschle ciągnie dziecko za rękę, zakazując jej rozmawiania z „obcymi”.
Słowo „obca” głęboko rani Hanser, obnażając odrzucenie ze strony dawnych bliskich. Mimo bólu wywołanego słowami Beyzy i postawą Sinem, Hanser odnajduje w sobie nową siłę. Biorąc głęboki oddech i tuląc nienarodzone dziecko, postanawia przestać uciekać oraz walczyć o własną godność bez błagania o akceptację w otoczeniu Cihana.”