“Pytana wprost przez Agustinę, gdzie spędza noce, Ursula zbywa ją wymijająco, prosząc, by się o nią nie martwić.
List i medalion od Ramóna
Carmen wciąż nie potrafi podjąć decyzji o otwarciu koperty od Ramóna. Dopiero po zachęcie ze strony Fabiany decyduje się przeczytać list. Pierwsze zdania przynoszą jej ogromną ulgę — Ramón nie zrywa relacji i wyznaje, że kocha ją bardziej niż kiedykolwiek. Prosi jedynie o cierpliwość do czasu, aż ułoży sprawy swojego syna, Antoñita, i zapewni mu bezpieczeństwo.
Do listu dołączone jest pudełeczko z niewielkim medalionem oraz karteczką, w której Ramón wyraża nadzieję na umieszczenie w nim wkrótce ich wspólnego zdjęcia. Wzruszona Carmen przyciska medalion do serca, a Fabiana uśmiecha się, widząc powracającą na jej twarz nadzieję.
Tajemnica mieszkania Genovevy

Rosina nie potrafi zapomnieć o nocnych hałasach dochodzących z opuszczonego mieszkania Genovevy. Choć Liberto próbuje ją uspokoić i odwieść od jakichkolwiek podejrzeń, Casilda składa nieoczekiwane wyznanie — słyszała nie tylko dźwięki, ale widziała również światło w oknach.
Mimo że Rosina obiecuje mężowi zachować spokój, porozumiewawczo wymienia spojrzenia z Casildą. Casilda postanawia działać na własną rękę, przekonana, że wokół zniknięcia Genovevy dzieje się coś podejrzanego. Gdy zapada zmrok, zakrada się na korytarz pod drzwi mieszkania. td4729 Wstrzymując oddech, słyszy ze środka cichy odłos przesuwanego mebla i kroki na drewnianej podłodze. Choć ostatecznie nie naciska klamki, zyskuje pewność, że w podobno pustym lokalu ktoś się ukrywa.
Dwojakie kłopoty na Akacjowej: fałszywe banknoty i wojskowa kontrola
W restauracji Camino otrzymuje od właściciela nowe polecenie dotyczące dokładnego sprawdzania przyjmowanych pieniędzy. Na ladzie pojawia się banknot wzorcowy, a właściciel ostrzega, że w mieście krąży coraz więcej fałszywek, zaś podejrzanym o ich wprowadzanie jest człowiek o imieniu Victoriano. Wkrótce plotka o falsyfikatach rozpowszechnia się pośród pozostałych kupców z dzielnicy.
Tymczasem Antoñito wraca z koszar do oczekujących w napięciu Ramóna i Lolity. Informuje rodzinę, że komisja przyjęła złożone dokumenty, jednak wojskowi zażądali pełnego udowodnienia wszystkich zawartych we wniosku oświadczeń. Ramón zdaje sobie sprawę, że jeśli kontrola wykaże choć jedną nieścisłość, Antoñito wciąż może zostać wysłany na front. Razem ze swoim synem ponownie zasiada do szczegółowej weryfikacji każdego dokumentu i podpisu.”