“Ertugrul spokojnie próbuje go przywołać do rozsądku, tłumacząc, że Hancer jest dorosła, a jego ciągła furia i próby decydowania za nią tylko bardziej ją odpychają. Warnuje Cemila, że ślepy gniew popchnie go do czynów, których nie da się już cofnąć. Cemil odchodzi jednak wściekły, zapowiadając radykalne kroki.
Konfrontacja Deryi i Cemila – odkrycie tajemnicy
W mieszkaniu Deryi i Cemila dochodzi do awantury. Derya wraca wstrząśnięta po rozmowie z Cihanem. Cemil zarzuca jej, że ingeruje w życie jego siostry, po czym wskazuje na pudełko z testem ciążowym i ubrankami niemowlęcymi, które znalazł w jej torbie. Derya w emocjach wyznaje, że Hancer jest w ciąży.
Derya, mając dość ciągłych problemów i poświęcania własnego życia dla Hancer, wychodzi z domu i kieruje się do mieszkania szwagierki. Żąda od Hancer, by poszła do Cihana i powiedziała mu o dziecku, sugerując, że Cihan nadal ją kocha. Hancer stanowczo odmawia, nie chcąc rozbijać aktualnego małżeństwa Cihana i być traktowana jako ciężar.
Gdy Derya wychodzi, Hancer odbiera wiadomość od Cihana z prośbą o spotkanie w biurze.

Bolesne pożegnanie w gabinecie i wspomnienie obrączek
Hancer zjawia się w gabinecie Cihana, gdzie zastaje wychodzącą Deryę. Gdy zostają sami, Cihan dopytuje, czy Hancer coś przed nim ukrywa, nawiązując do zachowania Deryi. Hancer jednak zaprzecza.
Cihan, nie potrafiąc ukryć emocji, wyznaje, że nadal ją kocha. Hancer przypomina mu jednak, że ma żonę i nie ma prawa składać jej takich deklaracji. Gdy kobieta zbiera się do wyjścia, Cihan wyciąga dwie złote obrączki. Wspominają chwile, kiedy Hancer oddała mu swój pierścionek, mówiąc, że nie ma już prawa go nosić. Choć dawne uczucie wciąż w nich płonie, Hancer opuszcza gabinet, pozostawiając Cihana w rozpaczy.
Z biura odbiera ją taksówką Melih na prośbę Sinem. Hancer odmawia powrotu do domu brata i decyduje się udać do rezydencji.
Podpalenie rezydencji przez Cemila

Wieczorem przed rezydencją Develioglu zjawia się wzburzony Cemil z kanistrem benzyny i zapalniczką, żądając natychmiastowego wydania siostry. Cihan wychodzi mu naprzeciw, próbując uspokoić sytuację i tłumacząc, że Hancer jest chora.
Świadkami dramatu z wnętrza domu stają się Beyza, Fadime, Aysu oraz przerażona Mukadder. Hancer obserwuje wszystko z okna na piętrze. Melih próbuje ją powstrzymać, lecz kobieta wybiega na zewnątrz.
Cemil, nie słuchając tłumaczeń, wylewa benzynę na schody przed wejściem i rzuca zapalniczkę. Ogień wybuchają potężnym płomieniem, odcinając drogę kobietom znajdującym się w holu. Cihan rzuca się na Cemila, powstrzymując go przed dalszym szaleństwem, podczas gdy pracownicy posiadłości gasią pożar gaśnicami.
Po ugaszeniu ognia Hancer ze łzami w oczach zarzuca bratowi, że w imię własnej złości o mało nie doprowadził do tragedii. Cihan grozi Cemilowi policją i nakazuje mu natychmiast opuścić teren posesji.
Atak Beyzy na Mukadder i odkrycie Deryi
Po pożarze w holu wybuchają kolejne kłótnie. Beyza żąda od Cihana natychmiastowego wyrzucenia Hancer z domu. Cihan stanowczo odmawia, oświadczając, że to jego dom i on decyduje, kto w nim pozostanie, a Beyzie zarzuca, że traktuje małżeństwo wyłącznie jako formę układu.
Wściekła Beyza wtargnie do sypialni Mukadder. Zastrasza osłabioną kobietę, żądając, by wpłynęła na syna. Gdy Mukadder odmawia, Beyza bierze z jej stolika jedną z ważnych tabletek, rzuca ją na podłogę i z zimną krwią miażdży obcasem, demonstrując swoją bezwzględność.
W tym samym czasie Derya, przeszukując rzeczy w swoim domu, znajduje ukrytą torbę z niemowlęcymi ubrankami oraz kocykiem należącym do Hancer. Zaczyna rozumieć, jak wielki sekret był przed nią ukrywany.
Nocna rozmowa w ogrodzie i wyznanie Cihana
Melih rozmawia z Hancer na piętrze rezydencji, dając jej telefon i nakłaniając, by porozmawiała z Cihanem i oczyszczała sytuację. Hancer zeszła w cień, obserwując ogród przez okno.
W ogrodzie Cihan wydaje polecenia służbie dotyczące naprawy zabezpieczeń. Dochodzi do jego rozmowy z Melihem. Melih wyznaje Cihanowi, jak głęboko Hancer cierpi i jak bardzo obwinia się za wszystkie nieszczęścia, uważając, że niszczy życie każdemu, kogo kocha.
Cihan, patrzac w stronę okien, z głębi serca wypowiada słowa:
— Kocham ją.
Hancer, stojąc za firanką przy uchylonym oknie, słyszy te słowa. Słyszy wyznanie miłości od mężczyzny, od którego próbuje uciec, by chronić swoje serce i nienarodzone dziecko.
Gdy Cihan wraca do budynku, klamka w drzwiach pokoju Hancer zaczyna się powoli poruszać, a odcinek kończy się w momencie pełnym niepewności i emocjonalnego napięcia.”