
Po pożegnalnym telefonie Hançer zaczyna obawiać się, że Cihan chce zrobić coś nieodwracalnego. Próbuje ponownie się z nim skontaktować i dowiedzieć się, co miał na myśli. Jego przeprosiny sprawiają, że zaczyna inaczej patrzeć na ich ostatnie konflikty. Cihan dochodzi do wniosku, że jeżeli naprawdę kocha Hançer, nie może dłużej zmuszać jej do wyboru między mężem a matką. Jest gotów wycofać ultimatum, ale nie wie, czy żona po wszystkich krzywdach nadal zechce mu zaufać. Hançer zaczyna rozumieć, że rozstanie nie przyniosło jej spokoju. Pomimo gniewu nadal kocha Cihana i tęskni za wspólnym domem. Esma nie chce być powodem rozpadu małżeństwa córki. Namawia ją, by słuchała własnego serca, a nie kierowała się wyłącznie poczuciem obowiązku.
Mukadder i Sıla kontynuują jednak swoją grę. Mukadder udaje gotowość do ustępstw, choć w rzeczywistości planuje wykorzystać każdy błąd Esmy. Sıla z kolei stara się umocnić swoją pozycję i doprowadzić do oficjalnego uznania przez Mukadder. Najważniejszym wydarzeniem staje się próba pojednania Hançer i Cihana. Hançer musi zdecydować, czy jest gotowa wybaczyć mężowi ultimatum oraz odebranie jej prawa do samodzielnego decydowania o dziecku.