“– Wszystko jest gotowe. Zabiorę dziecko, a potem pomogę ci wyjechać z kraju. Tylko w ten sposób Beyza zostanie sama.
Jonca uśmiecha się smutno, choć w jej sercu trwa prawdziwa burza.
Derya zaczyna coś podejrzewać i potajemnie śledzi Joncę. Dociera do domu Nusreta i na własne oczy widzi całą prawdę. Beyza trzyma dziecko w ramionach, szczęśliwa i wzruszona. W tej chwili Derya rozumie wszystko.
Beyza nigdy nie była w ciąży. Dziecko należy do Jonki, a zostało przekazane Beyzie.
Derya natychmiast biegnie do Hançer. td4729
– Hançer, widziałam wszystko. To nie jest dziecko Beyzy. To dziecko Jonki.
Hançer blednie. Kładzie dłonie na brzuchu, a z jej oczu płyną łzy. Razem z Deryą postanawiają działać.
W nocy potajemnie dostają się do rezydencji. Gdy dziecko śpi, pobierają próbkę do badania DNA.
Następnie Hançer jedzie do firmy Cihana. Kiedy wchodzi do jego gabinetu, Cihan patrzy na nią z niedowierzaniem.

Drżącym głosem Hançer wyznaje całą prawdę.
– Cihan, jestem w ciąży. Nasze dziecko rośnie pod moim sercem. Beyza cię oszukała. Jonca urodziła dziecko i oddała je Beyzie. Oto wyniki testu DNA. Wszystko jest tutaj.
Kładzie wyniki na biurku, a po jej policzkach spływają łzy.
Cihan zastyga, jakby cały jego świat nagle się zawalił.
Hançer delikatnie kładzie dłoń na brzuchu i mówi:
– Teraz wszystko się zmieni. Nasze dziecko potrzebuje nas obojga.
Cihan natychmiast wraca do rezydencji i konfrontuje się z Beyzą. Tym razem Beyza nie ma już dokąd uciec i nie może dłużej kłamać.
W tym samym czasie Engin odkrywa, że Beyza miała związek ze śmiercią Yasemin.”