
Fot. Pawel Murzyn/East News; instagram.com/grzesiek_mietus
Rodzina, przyjaciele i środowisko narciarskie pożegnali Grzegorza Miętusa w jego rodzinnym Dzianiszu. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w środę, 8 lipca 2026 roku. Były skoczek i trener miał zaledwie 33 lata. Zmarł nagle, pozostawiając pogrążoną w niewyobrażalnym bólu żonę oraz osierocając dwóch małych synów.
Żona skoczka odczytała na pogrzebie osobisty list skierowany do zmarłego męża.
Grzegorz Miętus zmarł nagle w wieku 33 lat, osierocając dwóch synów.
W ostatniej drodze towarzyszyły mu legendy polskich skoków, między innymi Kamil Stoch i Dawid Kubacki.
W minioną środę urokliwy Dzianisz zamienił się w miejsce pełne łez i zadumy. To właśnie tutaj odbyły się uroczystości pogrzebowe Grzegorza Miętusa. Bliscy zdecydowali się na tradycyjny pochówek, a ciało zmarłego spoczęło w trumnie. Zgromadzeni goście w ciszy oddali hołd zmarłemu sportowcowi.
Wśród żałobników nie zabrakło wybitnych przedstawicieli świata sportu, z którymi zawodnik dzielił skocznie i narciarskie pasje. W ostatniej drodze towarzyszyli mu między innymi Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł oraz Andrzej Stękała. Obecny był również prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniusz Tajner, który w wyjątkowych słowach odniósł się do charakteru zmarłego.
Bardzo spokojny, zrównoważony, lubiany przez zawodników i potem przez podopiecznych
Najbardziej przejmującym momentem uroczystości była jednak chwila, gdy ciszę w świątyni przerwał drżący głos żony. Magdalena Prochot-Miętus zdobyła się na niezwykle trudny gest. Kobieta podzieliła się z obecnymi osobistym wyznaniem. Ból po stracie oddawał także napis zamieszczony na klepsydrze i afiszu pogrzebowym.
Odszedłeś tak nagle, że ani uwierzyć, ani się pogodzić…
Do ogromnej tragedii doszło w sobotę 4 lipca 2026 roku. Wtedy to dotarła do opinii publicznej druzgocąca informacja, że zmarł nagle utalentowany szkoleniowiec. Grzegorz Miętus miał zaledwie 33 lata. W przeszłości sportowiec odnosił znaczące sukcesy na arenie międzynarodowej. W 2009 roku wywalczył brązowy medal drużynowo na mistrzostwach świata juniorów, startując między innymi wspólnie z Maciejem Kotem. Triumfował również w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Estonii. W późniejszych latach z wielkim zaangażowaniem realizował się w roli trenera.
Zrozpaczona żona po śmierci męża wystosowała w mediach społecznościowych specjalne oświadczenie. Apelowała w nim o uszanowanie prywatności oraz kategoryczne zaniechanie krzywdzących spekulacji w internecie. Magdalenie zależało na tym, aby chronić swoich osieroconych synów przed falą nieprawdziwych doniesień.
Prosimy media o odpowiedzialność i rzetelność, a wszystkich użytkowników internetu o powstrzymanie się od komentowania i spekulowania na temat przyczyn śmierci. Uszanujmy prywatność rodziny i pozwólmy jej przeżywać żałobę w spokoju i godności.
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska w żałobie. Posłanka opublikowała zdjęcia z ceremonii pogrzebowej
Źródło: instagram.com/aleksandrakwisniewska
Autor:
Sylwia Karczewska
redaktor styl.fm