“Cihan próbował tłumaczyć się błędami. Mówił, że żałuje, że wszystko naprawi, że Beyza nie ma miejsca w jego sercu. Ale dla Hancer te słowa były już puste, bo Beyza może i nie mieszkała w sercu Cihana, ale wciąż mieszkała w jego życiu, w jego domu, w jego decyzjach. — W każdej chwili, gdy próbowałam poczuć się bezpiecznie, Beyza obrażała mnie, prowokowała i niszczyła wszystko między nami — powiedziała Hancer z narastającym bólem. — A ty za każdym razem mówiłeś mi tylko, żebym jeszcze trochę wytrzymała.td4729

Cihan odpowiedział, że chciał uniknąć skandalu, i właśnie to słowo zraniło ją najmocniej. Skandal. Dla niego skandalem mogły być krzyki, prawnicy, dokumenty i rodzinne awantury. Dla niej skandalem było własne życie – życie kobiety, która każdego ranka budziła się z pytaniem, czy jest żoną, ukochaną, czy tylko przeszkodą w historii, której Cihan nigdy nie potrafiła zakończyć. — Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu — powiedział Cihan. Hancer uśmiechnęła się smutno. — Gdyby tak było, nie musiałbyś mnie o tym ciągle przekonywać.

Te słowa uderzyły go mocniej niż krzyk, bo były spokojne. A spokój kobiety, która przestała walczyć, bywa groźniejszy niż gniew.

W tym samym czasie, daleko od posiadłości, w skromnym domu Derya próbowała nakarmić małego Emira. Chłopiec marudził, odpychał jedzenie i domagał się tostów, jakby dziecięcy kaprys mógł odwrócić uwagę dorosłych od prawdziwego dramatu. Derya starała się zachować cierpliwość, ale jej wzrok co chwilę uciekał w stronę Cemila. Cemil siedział na kanapie jak człowiek, który przeczuwa katastrofę – nie jadł od rana, nie odpowiadał, myślami był przy Hancer.

Derya wiedziała, że ten dom niszczy bliską jej osobę kawałek po kawałku. — Sama miłość nie wystarczy — powiedziała gorzko. — Kiedy człowiek nie ma odwagi chronić ukochanej osoby, ta miłość zaczyna ranić. Cemil bał się jednego – że Hancer wróci nie dlatego, że będzie chciała, ale dlatego, że zostanie tak zraniona, iż nie będzie miała dokąd pójść. Derya, patrząc na niego, wypowiedziała słowa,td4729 które brzmiały jak zapowiedź nieszczęścia: — Przygotuj się na najgorsze. Czuję, że nadchodzi coś, czego nikt z nas nie zatrzyma.

Scena druga. Ostatnie błaganie Cihana i powrót przeszłości

Tymczasem w posiadłości Cihan nie wytrzymał. Wstał, podszedł do Hancer i zatrzymał się tuż obok niej. — Nie zostawiaj mnie.

Hancer drgnęła, jakby te słowa dotknęły miejsca, które wciąż krwawiło. Cihan mówił, że bez niej znowu stanie się pustym człowiekiem, że zanim ją poznał, tylko istniał – żył gniewem, podejrzliwością, ciemnością. To ona przypomniała mu, że może być kimś innym. Ale Hancer nie mogła już dźwigać odpowiedzialności za jego duszę. — Nie możesz oczekiwać, że zostanę tylko dlatego, że boisz się znów stać zgorzkniałym człowiekiem — wyszeptała. — Miłość nie powinna boleć każdego dnia.

Cihan uklęknął przy jej krześle. Dumny, silny, zawsze kontrolujący wszystko mężczyzna nagle wyglądał jak ktoś, kto traci grunt pod nogami. — Daj mi ostatnią szansę. Zakończę wszystkie sprawy z Beyzą. Tym razem ci to udowodnię.

Przez chwilę między nimi zapadła cisza. Hancer patrzyła na niego i w jej oczach pojawiło się coś niebezpiecznego: tęsknota. Tęsknota za mężczyną, którego kochała. Za życiem, które mogłoby istnieć, gdyby nie kłamstwa, intrygi i ciągły powrót kobiety z przeszłości. Cihan zbliżył twarz do jej twarzy. Przez sekundę wydawało się, że ją pocałuje, ale zatrzymał się. Widział, że Hancer nie jest gotowa – nie chciał odbierać jej kolejnej rzeczy: prawa do własnych granic. — Vrócę za chwilę — powiedział. — Dokąd idziesz? — Muszę zaczerpnąć powietrza, zanim powiem coś, czego będę żałował.

Otworzył drzwi i zamarł. Na progu stała Beyza – elegancka, chłodna, z walizką obok siebie, jakby nie przyszła do cudzego domu, tylko wróciła po coś, co od zawsze uważała za swoje. — Co ty tutaj robisz? — zapytał Cihan.

Beyza spojrzała na niego bez cienia wstydu. — Vracam do domu.

Dla Cihana to był cios. Dla Hancer, która zobaczyła walizkę, to był koniec złudzeń, bo właśnie w chwili, gdy miała uwierzyć w ostatnią szansę, przeszłość znów weszła przez drzwi. A najgorsze miało dopiero nadejść.”

Related Posts

Badania medyczne dowodzą, że biologiczna matką skradzionego dziecka jest Yonca, a Beyza sfałszowała całą ciążę. Beyza zostaje aresztowana i wyprowadzona przez funkcjonariuszy, a niemowlę wraca do rąk…

Cihan próbuje ripostować i zarzuca Melihowi czerpanie korzyści z obecności Hanser, lecz Hanser odcina się, wytykając Cihanowi jego milczenie w chwila, gdy matka oferowała jej pieniądze za…

Badania medyczne dowodzą, że biologiczna matką skradzionego dziecka jest Yonca, a Beyza sfałszowała całą ciążę. Beyza zostaje aresztowana i wyprowadzona przez funkcjonariuszy, a niemowlę wraca do rąk…

Cihan próbuje ripostować i zarzuca Melihowi czerpanie korzyści z obecności Hanser, lecz Hanser odcina się, wytykając Cihanowi jego milczenie w chwila, gdy matka oferowała jej pieniądze za…

Panna Młoda – Mukadder Poznaje Prawdę o Ciąży Hançer! Jej Reakcja Zaskakuje Wszystkich!

Tymczasem Melih nadal igra z ogniem. Nawet jeśli uważa, że działa w dobrej wierze, każdy jego kolejny krok tylko pogarsza sytuację. Popełnia błąd za błędem. Krzywdzi Sinem…

Panna Młoda – 😱 Mukadder Poznaje Prawdę o Ciąży Hançer! Jej Reakcja Zaskakuje Wszystkich!

Tymczasem Melih nadal igra z ogniem. Nawet jeśli uważa, że działa w dobrej wierze, każdy jego kolejny krok tylko pogarsza sytuację. Popełnia błąd za błędem. Krzywdzi Sinem…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page