“Kiedy próbował ratować Hançer, pojazd zaczął stawać w płomieniach. W tym samym czasie na miejsce przybyli Nusret, Engin oraz policja. Gdy funkcjonariusze odnaleźli Hançer niedaleko wraku, strach Cihana zamienił się w ogromną ulgę – Hançer żyła.
To właśnie ten moment sprawił jednak, że Hançer podjęła najważniejszą decyzję w swoim życiu. Plan Bejzy niemal całkowicie się powiódł. Jeszcze przed wypadkiem Bejza powiedziała Hançer, że obie będą czekały na Cihana i przekonają się, którą z nich uratuje jako pierwszą.
Kiedy po wypadku Cihan najpierw wyciągnął Bejzę z samochodu, wątpliwości Hançer tylko się pogłębiły. Ponieważ wszyscy byli przekonani, że Bejza jest w ciąży, Hançer uznała, że dla Cihana najważniejsi są Bejza i ich nienarodzone dziecko. Doszła do wniosku, że tworzą już rodzinę, a dla niej nie ma w niej miejsca. Dlatego postanowiła odejść z ich życia.
Pobyt w szpitalu niczego nie zmienił. Choć Cihan nieustannie się o nią martwił, Hançer była już zdecydowana. W jej sercu pozostała tylko jedna myśl – odejść.
W tym samym czasie w szpitalu wyszła na jaw szokująca prawda. Dzięki jednemu pytaniu lekarza Mukadder dowiedziała się, że Bejza wcale nie jest w ciąży. Wielkie kłamstwo, które trwało od miesięcy, zaczęło się rozpadać. Mukadder była zdruzgotana, gdy uświadomiła sobie, że Bejza i Nusret przez cały czas ją oszukiwali.
Mimo to Nusret nadal próbuje ratować sytuację i uciszyć wszystkich groźbami. Jest jednak bardzo prawdopodobne, że skoro lekarz przypadkowo ujawnił prawdę Mukadder, prędzej czy później dowie się o niej również Cihan. Tak wielkiego oszustwa nie da się ukrywać w nieskończoność.
Na razie Mukadder wydaje się ulegać presji Nusreta, jednak trudno uwierzyć, że zaakceptuje cudze dziecko jako własnego wnuka. Widok obcego dziecka nazywającego Cihana ojcem mógłby być dla niej nie do zniesienia. To właśnie ona może stać się największym zagrożeniem dla planu Bejzy i Nusreta. Dziś jeszcze milczy, ale jej sumienie może nie pozwolić jej zachować tej tajemnicy.
Niewykluczone, że to właśnie Mukadder ujawni całą prawdę i zniszczy misterny plan Bejzy oraz Nusreta.
Najbardziej poruszającym wątkiem pozostaje jednak decyzja Hançer. Opuściła szpital, nikogo o tym nie informując, i postanowiła spędzić z Cihanem jeszcze jedną wspólną noc. Spotkali się w Starym Domu i przez kilka godzin mogli cieszyć się spokojem oraz szczęściem, którego tak bardzo im brakowało.
Cihan nie wiedział jednak jednego. Dla Hançer nie była to noc nowego początku, lecz noc pożegnania. Podczas gdy Cihan wierzył, że ich miłość odradza się na nowo, Hançer przygotowywała się do odejścia. Rankiem pocałowała go po raz ostatni i odeszła.
Cihan nie zdawał sobie jeszcze sprawy, że właśnie rozpoczął się najbardziej bolesny okres w ich życiu. Wszystko wskazuje na to, że Bejza osiągnie swój cel i rozdzieli zakochanych. Pozostaje jednak pytanie – czy Hançer zmieni swoją decyzję, gdy pozna całą prawdę? A może będzie już za późno?
Równie ważne wydarzenia rozgrywają się w życiu Meliha i Sinem. Melih oświadczył się ukochanej, a Sinem przyjęła jego oświadczyny. Ich szczęście nie trwało jednak długo, ponieważ całej sytuacji przyglądała się Gülsüm, która natychmiast poinformowała o wszystkim Fadime.

Fadime uważa, że sytuacja wymyka się spod kontroli, dlatego zamierza porozmawiać z rodzicami Sinem. Jest przekonana, że ten związek może doprowadzić do poważnych konfliktów. Najbardziej obawia się reakcji Mukadder i Cihana, którzy mogą stanowczo sprzeciwić się temu małżeństwu.
A Wy jak myślicie? Czy Melih i Sinem powinni się pobrać? Czy ich miłość przetrwa wszystkie przeciwności losu, czy też presja rodziny zniszczy ich związek, zanim naprawdę się rozpocznie?
Podzielcie się swoją opinią w komentarzach. Jeśli kibicujecie miłości Cihana i Hançer, zostawcie serduszko i zasubskrybujcie kanał, aby wspierać serial oraz naszą społeczność.”