Do tragedii doszło w poniedziałek około godz. 18.20. Na lokalnej drodze zderzyły się dwa motocykle, którymi jechali młodzi mężczyźni. Siła uderzenia była potężna. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Czytaj także: Zastrzelił Milenę, bo nie chciał, by była z innym! Zbrodnia z chorej miłości
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Konrad zginął, jadąc motocrossem. Sześć lat temu jego ojciec zabił matkę
Ratownicy walczyli o życie 18-letniego Konrada przez blisko godzinę, ale niestety nie udało się go uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu. Drugi z motocyklistów, 22-latek, został przewieziony do szpitala. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie, sprawdzając m.in. stan techniczny motocykli i uprawnienia kierowców.
“Z relacji zgłaszającego wynikało, że jadąc drogą gminną, zauważył na jezdni dwa przewrócone motocykle oraz leżących obok nich mężczyzn. Natychmiast powiadomił służby ratunkowe. W toku czynności policjanci ustalili również, że obaj uczestnicy zdarzenia nie mieli na głowach kasków ochronnych. Nie znaleziono ich także w pobliżu miejsca wypadku” — poinformowała nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska z policji w Płońsku.
Jak ustalił “Super Express”, ofiarą poniedziałkowego wypadku jest syn Czesława Ch. i Mileny Ch. Ta rodzina już raz była na ustach całej Polski. W 2020 r. w jednym z bloków w Raciążu doszło do rodzinnej tragedii. Czesław Ch., ogarnięty zazdrością, zastrzelił żonę Milenę tuż przy drzwiach wejściowych, a następnie postrzelił jej nowego partnera i popełnił samobójstwo. Tą sprawą żył cały kraj. Na miejscu policjanci zastali ciała kobiety i mężczyzny oraz rannego partnera Mileny.

Po sześciu latach nazwisko tej rodziny znów pojawia się w policyjnych komunikatach. W wyniku tragicznego wypadku motocyklowego zginął ich syn — 18-letni Konrad. To kolejny dramat w rodzinie, która już raz doświadczyła niewyobrażalnej tragedii. Mieszkańcy Raciąża nie kryją wzruszenia i współczucia dla bliskich chłopaka.
— Milenka zawsze była bardzo miła i uśmiechnięta. Kochała dzieci, była przedszkolanką w Płońsku. Miała dwóch synów, Kacperka i Konrada. Bardzo ich kochała, to były jej oczka w głowie — wspominała zaraz po tragedii sprzed sześciu lat sąsiadka rodziny w rozmowie z dziennikarzami “Faktu”.
Źródło: se.pl
Matka i córka zginęły tuż obok domu. “Straszna tragedia”. Jest taka teoria
Byk na wolności w gminie Imielno. Policja apeluje o ostrożność
Jeśli potrzebujesz natychmiastowej pomocy, możesz się zgłosić do Ośrodków Interwencji Kryzysowej (OIK), które są w każdym większym mieście. Możesz tam otrzymać pomoc psychologiczną, prawną, materialną. Część OIK-ów jest czynna całą dobę i np. prowadzi noclegownie. POMOC jest bezpłatna! Nie musisz mieć ubezpieczenia.
Jeśli masz uporczywe i silne myśli samobójcze, możesz się także zgłosić do każdego szpitala psychiatrycznego. Tam również nie jest potrzebne ubezpieczenie zdrowotne. W sytuacjach nagłych (o ile powiesz, że to sprawa pilna), lekarz musi Cię przyjąć tego samego dnia.
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla młodzieży: 116 111 (czynny całodobowo, 7 dni w tygodniu). Dorośli mogą korzystać z bezpłatnego kryzysowego telefonu zaufania 116 123 (czynny 7 dni w tygodniu od 14:00 do 22:00). Spis organizacji pomocowych i więcej informacji znajdziesz na stronie www.samobojstwo.pl.
KPP w Płońsku

W poniedziałkowym wypadku życie stracił nastolatek. Sześć lat temu jego ojciec zabił matkę, a potem popełnił samobójstwo.
/4
W poniedziałkowym wypadku życie stracił nastolatek. Sześć lat temu jego ojciec zabił matkę, a potem popełnił samobójstwo.
Płońsk w Sieci / –
W poniedziałkowym wypadku życie stracił nastolatek. Sześć lat temu jego ojciec zabił matkę, a potem popełnił samobójstwo.
W poniedziałkowym wypadku życie stracił nastolatek. Sześć lat temu jego ojciec zabił matkę, a potem popełnił samobójstwo.