Cihan odkrywa niepokojące objawy Hancer w celi. Cihan i Hancer ponownie spotykają się w sytuacji, której żadne z nich nie mogło przewidzieć.
Zamknięci razem w chłodnej celi komisariatu siedzą naprzeciwko siebie, otoczeni ciężką ciszą, niewypowiedzianym żalem i pytaniami, na które trudno znaleźć odpowiedź.

Hancer, mimo wszystkiego, co wydarzyło się między nimi, nie potrafi ukryć troski o ranne ramię Cihana.
On jednak odpowiada chłodno, wciąż próbując zrozumieć, dlaczego ich konflikt zaprowadził ich tak daleko.
Napięcie rośnie, gdy Hancer nagle blednie, chwyta się za brzuch i z trudem wstaje z ławki.
Cihan natychmiast zapomina o gniewie i proponuje wezwanie lekarza, lecz kobieta stanowczo odmawia, tłumacząc swoje osłabienie głodem.
Czy naprawdę tylko brak jedzenia wywołał jej mdłości? A może Hancer skrywa tajemnicę, która wkrótce na zawsze odmieni życie ich obojga?