Maryla Rodowicz to niekwestionowana królowa polskiej sceny muzycznej. Choć na scenie występuje od kilkudziesięciu lat, nadal bierze udział w kolejnych koncertach i wydarzeniach. Jej oczkiem w głowie są sceniczne kreacje, których projektowanie osobiście nadzoruje, przekazując swoje wizje. Jednak ostatnie kreacje Maryli Rodowicz nie wszystkim się spodobały.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Internauci krytykują styl Maryli Rodowicz
Maryla Rodowicz była jedną z gwiazd 20 czerwca br. podczas koncertu otwierającego trasę “Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Bielsku-Białej. Artystka pojawiła się na scenie w różowej kreacji, która mocno odsłaniała jej nogi. To nie przypadło do gustu niektórym widzom. Sugerowali, że powinna postawić na bardziej stonowaną i dłuższą stylizację.
Także pod zdjęciami na oficjalnym profilu “Pytania na śniadanie”, na których pozuje w dość oryginalnej kreacji, również znalazło się wiele krytycznych komentarzy.
Maryla Rodowicz odpowiada internautom: bądźmy sobą
Zapytaliśmy się Maryli Rodowicz, jak reaguje na tego rodzaju komentarze i czy takie uwagi bierze do siebie. Piosenkarka nie ma wątpliwości, że nikt nie może decydować, w czym ma chodzić.
To jest dyskryminacja kobiet w pewnym wieku. Czemu ktoś ma decydować, ile centymetrów ma mieć spódniczka kobiety w moim wieku? To, że moje spódniczki nie mieszczą się w standardach wyobrażeń komentujących, to jest sprawa tych osób, którym to się nie podoba
— powiedziała “Faktowi” Maryla Rodowicz i dodała ważny apel skierowany do kobiet:
Kobiety, wzywam was do zbuntowania się przeciwko takim ocenom. Bądźmy sobą, nawet jeżeli to się nie podoba sąsiadce z bloku.