Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie. Kobieta miała wcześniej pokłócić się z mężem, z którym bawiła się na koncercie techno. Następnie ślad po niej się urwał. O zaginięciu żony mężczyzna zawiadomił policję 1 września.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Od tamtej pory trwały intensywne poszukiwania 37-latki. W sprawę zaangażowali się policjanci, rodzina, znajomi, a także prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski. Niestety, kolejne działania nie przyniosły przełomu.
Po około dwóch tygodniach przypadkowa osoba odnalazła telefon należący do Emilii. Kilka dni później znaleziono również jej plecak. Te odkrycia miały pomóc w ustaleniu, co stało się z kobietą, jednak do tej pory w sprawie nie nastąpił żaden przełom.
W poszukiwania włączyła się również Komenda Główna Policji.
Czytaj także: Były komendant krytykuje policję w sprawie Emilii. “Coś nie z tego świata”
Teraz pojawiła się nowa, niezwykle istotna informacja. Jak przekazała “Faktowi” st. asp. Izabela Sreberska, rzeczniczka koszalińskiej policji, sprawą zaginięcia Emilii Koprowskiej zajęła się prokuratura w Koszalinie.
— W sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła śledztwo. Od tej pory odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące tej sprawy będzie udzielać prokuratura — informuje st. asp. Izabela Sreberska.
Na razie nie są znane szczegóły dotyczące decyzji o wszczęciu śledztwa ani tego, jaki dokładnie jest jego kierunek oraz czy śledczy mają jakieś przełomowe ustalenia. Jak tylko uzyskamy w prokuraturze odpowiedzi na te pytania, niezwłocznie o nich poinformujemy.
Śmierć 21-letniego Jakuba w Mediolanie. Śledczy wiedzą, co się stało w nocy
Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie.
Kobieta miała pokłócić się z mężem, z którym bawiła się na koncercie techno. Następnie ślad po niej się urwał.
O zaginięciu żony mężczyzna zawiadomił policję 1 września.
Teraz sprawą zaginięcia Emilii Koprowskiej zajęła się prokuratura w Koszalinie.