W domu Nuśreta wszystko wygląda jak przygotowanie do wielkiego pojednania. Bejza w białej sukni czeka na Ciana. Hanser ma podać pierścionki i napoje, a Mukader próbuje przekonać samą siebie, że tym razem rodzina odzyska spokój.

Tylko Cihan nie wygląda jak mężczyzna, który chce wrócić do dawnego życia. Gdy na tacy pojawia się kieliszek oznaczony maleńką czarną kropką, Hanser rozumie, że ceremonia jest jedynie zasłoną dla znacznie groźniejszego planu.

Chwilę później Bejza podejmuje decyzję, której nikt nie potrafi już zatrzymać. Pada na podłogę. Hanser zostaje skuta kajdankami, a Nuśret jest przekonany, że usunął ostatnią przeszkodę. Nie wie jednak, że tym razem Cihan nie zamierza wątpić w Hanser i że najgroźniejszy dowód przeciw Nusretowi może znaleźć się tam, gdzie najmniej się go spodziewa.

Bejza stoi pośrodku salonu w białej sukni, jakby za kilka minut naprawdę miała rozpocząć nowe życie u boku Ciana. Wokół nich są goście, rodzina, prawnicy i ludzie związani z firmą Develioglu. Nuśret uśmiecha się z satysfakcją, a Mukader próbuje nie patrzeć na Hanser.

To właśnie Hanser trzyma srebrną tacę z kieliszkami. Cihan stoi naprzeciw Bejzy – blady, osłabiony, ale skupiony. Nie przypomina człowieka, który przyszedł tu z własnej woli. Wtedy Hanser dostrzega coś, czego nikt inny nie zauważa: pod stopką jednego kieliszka znajduje się maleńka czarna kropka. Ten kieliszek trafia w ręce Ciana.

Hanser czuje, jak robi jej się zimno. Wie już, że to nie przypadek. Cihan unosi dłoń, lecz ona lekko kręci głową. To ma być niemal niewidoczny znak tylko dla niego, by nie pił. Niestety Bejza również zauważa spojrzenie między nimi. Jej twarz natychmiast się zmienia. Jeszcze chwilę wcześniej triumfowała, przekonana, że zmusiła Hanser do udziału w swoim zwycięstwie. Teraz widzi porozumienie Ciana i Hanser, którego nie potrafi przerwać.

  • — Myślicie, że jestem głupia? — rzuca ostro.

Zanim ktokolwiek reaguje, wyrywa kieliszek z dłoni Ciana.

  • — Skoro nic z nim nie jest, to wypiję sama.

Hanser rzuca się w jej stronę, ale jest za późno. Bejza wypija wszystko. Kilka sekund później szkło wypada jej z ręki. Kobieta łapie się za szyję, traci równowagę i osuwa na podłogę. W salonie wybucha panika. Mukader krzyczy, goście cofają się w przerażeniu, a Cihan natychmiast klęka przy Bejzie.

Tylko jedna osoba nie zachowuje się jak ojciec, którego córka właśnie straciła przytomność. Nuśret zamiast biec do Bejzy, odwraca się w stronę Hanser. W jego dłoni przez krótką chwilę błyska mała fiolka.

Chwilę później pojawia się policja – zbyt szybko, jakby ktoś już wcześniej wiedział, że tego dnia w domu Nuśreta wydarzy się coś wymagającego aresztowania. Funkcjonariusz przeszukuje Hanser i znajduje w jej kieszeni niewielką szklaną buteleczkę. Nuśret natychmiast oskarża ją o próbę otrucia Bejzy. Wszyscy wiedzą, że to Hanser niosła tacę. Wszystko wygląda tak, jakby dowody układały się przeciw niej. Kajdanki zatrzaskują się na jej nadgarstkach.

Hanser patrzy na Ciana. W jej oczach nie ma prośby o ratunek. Jest tylko jedno pytanie: czy znowu będzie musiała udowadniać mu, że nie jest jego wrogiem?

Cihan spogląda na rozbity kieliszek, potem na Nuśreta i mówi spokojnie:

  • — Hanser nie próbowała otruć Bejzy.

Nuśret natychmiast pyta, co wobec tego chce powiedzieć. Cihan odwraca się do niego:

  • — Ten kieliszek był przeznaczony dla mnie.

I właśnie w tej chwili staje się jasne, że prawdziwa historia zaczęła się dwa dni wcześniej, kiedy Cihan wrócił do rezydencji wyczerpany po wielogodzinnym szukaniu Bejzy i swojego syna. Wcześniej Bejza doprowadziła go niemal do granicy wytrzymałości. Pusty wózek, groźby, ciągłe zmiany miejsca i niepewność sprawiły, że Cihan przestał spać i praktycznie nie jadł.

Gdy wchodził po schodach do domu, próbował zawołać służbę, ale nie dokończył zdania. Zachwiał się i upadł. Hanser akurat przyjechała, zobaczyła Ciana leżącego przy wejściu i bez wahania do niego pobiegła. Podłożyła mu dłoń pod głowę i próbowała go dobudzić:

  • — Cihan, otwórz oczy. Słyszysz mnie?

Nie reagował. Hanser natychmiast zabrała go do szpitala. Mukader przekonywała wszystkich, że to tylko przemęczenie i że syn potrzebuje snu i spokoju. Lekarz nie był jednak przekonany. Wyniki badań wykazały w organizmie Ciana ślady bardzo silnego środka uspokajającego. Dawka nie była śmiertelna, ale lekarz ostrzegł, że kolejna mogłaby skończyć się tragicznie.

Engin zadał wtedy proste pytanie: co Cihan jadł lub pił przed utratą przytomności? Mukader odpowiedziała zbyt szybko:

  • — Herbatę i witaminy.

Hanser natychmiast to zauważyła. Mukader unikała jej wzroku. To wyglądało jak strach przed pytaniem, które dopiero miało paść.

Kiedy Cihan odzyskał przytomność, pierwszym słowem, jakie wypowiedział, było pytanie o syna. Chciał wiedzieć, czy dziecko jest bezpieczne. Hanser zrozumiała, że nie może dłużej ukrywać tego, co widziała. Przyznała, że wcześniej zauważyła Bejzę, gdy wchodziła z dzieckiem do domu Jonsi. Cihan od razu się zdenerwował:

  • — Wiedziałaś, gdzie ona jest, i nic mi nie powiedziałaś?
  • — Bałam się, że pojedziesz tam w tym stanie — odpowiedziała Hanser. — I bałam się, że Bejza zrobi coś jeszcze bardziej niebezpiecznego.
  • — Nie miałaś prawa decydować za mnie.
  • — Wiem — spojrzała na niego bez uciekania wzrokiem. — Ale gdybym dziś nie znalazła cię przed domem, mogłeś umrzeć.

Cihan zamilkł. Po raz pierwszy gniew ustąpił miejsca myśli, której nie chciał do siebie dopuścić: Hanser próbuje go chronić.

Zanim zdążył odpowiedzieć, do sali weszła Mukader i poprosiła Hanser, by wyszła. Tym razem Cihan zareagował:

  • — Hanser zostaje. A ty odpowiedz mi na jedno pytanie: kto dał mi rano ten lek?

Mukader zaczęła tłumaczyć, że to był tylko preparat uspokajający polecony przez Nuśreta, by naprawdą odpoczął. Cihan nie mógł uwierzyć, że matka po raz kolejny zdecydowała za niego:

  • — Dodałaś mi coś do herbaty bez mojej wiedzy?
  • — Chciałam tylko, żebyś odpoczął.
  • — Gdyby Hanser mnie nie znalazła, twoja troska mogła mnie zabić.

Mukader rozpłakała się, ale tym razem łzy nie wystarczyły. Cihan odwrócił twarz.

Po jej wyjściu w sali zrobiło się cicho. Hanser chciała odejść, ale on zatrzymał ją gestem. Zrozumiał, jak bardzo krzywdzące było jego pierwsze zachowanie.

  • — Znowu zrobiłem to samo — powiedział w końcu.
  • — Znowu uznałeś, że skoro czegoś ci nie powiedziałam, musiałam działać przeciwko tobie.

Cihan spuścił wzrok. Po raz pierwszy nie próbował odwracać rozmowy. Właśnie wtedy między nimi zaczęła pękać pierwsza szczelina w murze nieufności.

Jeszcze tego samego dnia Cihan pojechał do Bejzy. Powiedział wprost, że ich małżeństwo jest skończone i zamierza walczyć o opiekę nad synem. Bejza była zaskakująco spokojna. Odpowiedziała, że cała rodzina ma przyjść do domu Nuśreta i poprosić o jej rękę jeszcze raz, stawiając warunek:

  • — Hanser ma przynieść prezenty i osobiście poprosić mojego ojca, żeby oddał mnie tobie. Skoro zabrała cię mnie, teraz sama cię zwróci.

Cihan odmówił, ale Mukader widziała w tym szansę na odzyskanie dziecka. Poszła do Hanser przekonywać ją, że to tylko ceremonia bez znaczenia. Melich także próbował ją zatrzymać:

  • — Jesteś w ciąży. Nie możesz bez końca poświęcać się dla ludzi, którzy ciągle cię ranią.
  • — Nie idę tam po to, żeby oddać Ciana Bejzie — odpowiedziała Hanser.

Zaczynała widzieć szerszy obraz. Poprosiła Engina, by dyskretnie sprawdził dokumenty przygotowane przez Nuśreta. Engine natrafił na pełnomocnictwo: w przypadku utraty zdolności do podejmowania decyzji przez Ciana lub jego śmierci, kontrola nad majątkiem Develioglu miała przejść na Bejzę – w praktyce na Nuśreta. Siła znalazła dodatkowo płatności do prywatnej kliniki oraz zakup silnych leków. Plan Nuśreta był rozłożony na etapy: od osłabienia Ciana po przejęcie majątku.

Hanser wróciła do gabinetu Ciana i znalazła filiżankę, z której pił. Postawiła ją przed Mukader:

  • — Jeśli naprawdę nie chciałaś skrzywdzić własnego syna, powiedz mi, co dokładnie dał ci Nuśret? Pierwszy raz możesz powiedzieć, że zostałaś oszukana, ale jeśli teraz będziesz milczeć, drugi raz będzie już twoim wyborem.

Mukader przyznała, że została oszukana co do dawki, wyjęła ukrytą fiolkę i zgodziła się zeznawać.

Hanser opowiedziała o wszystkim Cihanowi. Ten obawiał się o jej bezpieczeństwo:

  • — Nie pozwolę ci iść do domu Nuśreta i ryzykować.
  • — Nie będę sama. Engin i Siła będą obserwować wszystko, Mukader nam pomoże.
  • — Nie ufam własnej matce.
  • — W takim razie zaufaj mnie — spojrzała na niego uważnie. — Jutro możesz zobaczyć coś, co ci się nie spodoba. Nie możesz wtedy zniszczyć planu.
  • — Co mam zrobić, jeśli zobaczę, że jesteś w niebezpieczeństwie?
  • — Pamiętać, że próbujemy zatrzymać człowieka, który już raz prawie cię zabił.
  • — Dobrze, tym razem zaufam ci do końca — Cihan chwycił ją za rękę.

W dniu ceremonii Bejza kazała Hanser nieść pierścionki, kwiaty i napoje, chcąc ją upokorzyć. W tym samym czasie Engin szukał w gabinecie Nuśreta oryginału pełnomocnictwa, Siła obserwowała kamery, a Melich czekał przy bramie.

Gdy nadszedł moment prośby o rękę, Bejza zażądała:

  • — Powiedz to. Poproś mojego ojca, żeby oddał mnie Cihanowi.

Hanser spojrzała na Ciana, a potem zwróciła się do Nuśreta:

  • — Przyszłam poprosić pana, żeby oddał Bejzę Cihanowi… W charakterze osoby, która wie, że do tego małżeństwa nigdy nie dojdzie. Stoję w domu człowieka, który otruł Ciana i przygotował przejęcie firmy na wypadek jego śmierci.

Mukader położyła fiolkę na stole, a Engin wszedł z oryginałem dokumentu. Nuśret próbował zbagatelizować dowody i podał Cihanowi kieliszek z czarną kropką. Gdy Hanser dała Cihanowi znak, Bejza z zazdrości wyrwała kieliszek i wypiła go sama, po czym upadła. Nuśret podrzucił fiolkę Hanser i wezwał policję.

W szpitalu uratowano Bejzę, ale Hanser została zatrzymana. Podczas przesłuchania Cihan jednoznacznie stanął po stronie Hanser. Przyszedł do niej do aresztu:

  • — Wierzysz mi? — zapytała.
  • — Nie potrzebuję, żebyś udowadniała mi swoją niewinność. Wiem, że jesteś niewinna. Przyszedłem powiedzieć ci, że cię stąd wyciągnę.

Cihan nie działał już pod wpływem emocji. Zabezpieczył dowody z Enginem i Siłą.

Tymczasem w szpitalu Nuśret odwiedził Bejzę i nie zaprzeczył, gdy zapytała, czy kieliszek był dla Ciana. Wychłodzony wyznał, że chodziło o przejęcie majątku.

  • — Chciałeś zabić mężczyznę, którego kocham? — zapytała przerażona Bejza. — To dlaczego pozwoliłeś, żebym ja wypiła?

Nuśret zamilkł. Nie wiedział, że telefon Bejzy nagrywał całą rozmowę.

Na drugi dzień Nuśret zwołał spotkanie udziałowców, by przejąć władzę w firmie. Do sali wszedł Cihan z zespołem, a po chwili pojawiła się Bejza. Włączyła nagranie rozmowy, kompromitując ojca. Mukader również przyznała się do winy. Nuśret został aresztowany przez policję, a zarzuty wobec Hanser wycofano.

Kiedy Hanser wyszła na wolność, Cihan czekał na nią.

  • — Przepraszam, że tyle razy zmuszałem cię do walki o to, żebym uwierzył, że nie jesteś moim wrogiem — powiedział cicho.
  • — Zaufanie nie zmieni przeszłości, ale może zmienić to, co zrobimy od dziś — odpowiedziała Hanser.

Bejza podpisała dokumenty rozwodowe. Przed wyjazdem na leczenie spotkała się z Hanser, oddając jej pierścionek, oraz odbyła szczerszą rozmowę z Cihanem, żegnając się z dawnym życiem. Mukader również poniosła konsekwencje swoich czynów.

Po kilku tygodniach Cihan zabrał Hanser do ogrodu i wyjął prosty pierścionek.

  • — Nie proszę cię o małżeństwo dlatego, że nazwisko potrzebuje dziedzica, że jesteś w ciąży, ani że boję się, że cię stracę.
  • — To dlaczego?
  • — Bo jeśli naprawdę możesz wybrać dowolną drogę, ja nadal mam nadzieję, że wybierzesz tę, na której będę obok ciebie.
  • — Zgadzam się, ale mam jeden warunek — uśmiechnęła się Hanser.
  • — Znowu warunek? — westchnął z udawanym przerażeniem Cihan.
  • — Od dziś, jeśli ktoś postawi przed nami kieliszek, najpierw ja go sprawdzam.

Cihan roześmiał się przez łzy. Kameralny ślub odbył się w ogrodzie w gronie najbliższych przyjaciół. Nawet od Bejzy nadszedł bukiet kwiatów z życzeniami szczęścia. Po uroczystości Cihan i Hanser już spokojnie, bez ukrywania się i bez konwojów, pojechali razem do szpitala na rutynową kontrolę ciąży.

Related Posts

Marta Nawrocka zachwyciła w Manili. Postawiła na kolor, który uchodzi za synonim luksusu

Polska para prezydeпcka w poпiedziałek wyleciała пa wizytację пa Filipiпy. Karol Nawrocki miał okazję porozmawiać z tamtejszym prezydeпtem пa temat współpracy gospodarczej, a Marta Nawrocka po raz…

Hanser jest przekonana, że po słowach Ciana między nimi naprawdę wszystko się skończyło. Siedzi sama, próbuje powstrzymać łzy i wraca myślami do zdania, które zabolało bardziej, niż…

W poprzednim odcinku serialu Panna młoda Beyza zjawiła się w firmie, by pogodzić się z Cihanem. Teraz kobieta powróci do rezydencji z podniesioną głową. Zacznie planować wystawne…

Osierocona i nieznająca rodziców Hancer wcześnie nauczyła się stawiać czoła życiowym wyzwaniom. Mając tylko chorego brata, stała się silną, niezależną młodą kobietą, gotową zrobić wszystko, by go…

Osierocona i nieznająca rodziców Hancer wcześnie nauczyła się stawiać czoła życiowym wyzwaniom. Mając tylko chorego brata, stała się silną, niezależną młodą kobietą, gotową zrobić wszystko, by go…

“Panna młoda” – Odcinek 227: Sıla przyłapuje Beyzę na tajemniczym spotkaniu! Zdjęcia trafiają do Cihana (streszczenie)

Osierocona i nieznająca rodziców Hancer wcześnie nauczyła się stawiać czoła życiowym wyzwaniom. Mając tylko chorego brata, stała się silną, niezależną młodą kobietą, gotową zrobić wszystko, by go…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page