“Natychmiast dzwoni do Nuśre i opowiada mu o Tejarze. W panice ostrzega go, a jej głos drży.
W tym czasie Tejar potajemnie udaje się do szpitala.
Tam zdobywa próbkę DNA Bejzy i z drżącymi rękami przynosi ją Cihanowi.
Następnie krok po kroku wyjaśnia Cihanowi diabelski plan, który Bejza i Jonka wspólnie przygotowały.
Cihan słucha w milczeniu, próbując połączyć wszystkie fakty.
Jeszcze chwilę wcześniej wydawało mu się, że sytuacja jest całkowicie przegrana.
Bejza miała przy sobie dziecko, rozwód został przeprowadzony, td4729 a wynik testu DNA tylko pogłębiał jego bezsilność.
Teraz jednak pojawia się pierwszy konkretny ślad.
Próbka DNA może zmienić wszystko.
Tejar pokazuje Cihanowi, w jaki sposób Bejza i Jonka miały działać, komu przekazywały pieniądze i dlaczego tak bardzo zależało im na utrzymaniu całej historii w tajemnicy.
Cihan zaczyna rozumieć, że wynik testu, który miał być ostatecznym dowodem, wcale nie musi oznaczać końca sprawy.
Wręcz przeciwnie.
Może być właśnie początkiem odkrywania prawdy.
Najbardziej niepokojące jest to, że Bejza zachowuje się tak, jakby była pewna, że nikt nie zdoła podważyć jej wersji wydarzeń.
Nie przewiduje jednak, że ktoś znajdzie sposób, by jeszcze raz zbadać wszystkie dowody.
Cihan po raz pierwszy od dawna odzyskuje nadzieję.
Nie wie jeszcze, jak daleko sięga spisek i ile osób jest w niego zamieszanych. td4729
Wie tylko jedno.
Nie zamierza już bezczynnie patrzeć, jak Bejza odbiera mu kontakt z dzieckiem.
A kiedy prawdziwy wynik DNA trafi w jego ręce, wszystko może zmienić się w jednej chwili.
Pytanie brzmi tylko:
Czy Cihan zdąży poznać prawdę, zanim Bejza zniszczy kolejne życie?
I kto pierwszy odważy się powiedzieć głośno, że dziecko wcale nie należy do Bejzy?”