Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w piątek, 19 czerwca, w godzinach popołudniowych. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 49-letni mieszkaniec Mierzawy pokłócił się z żoną, a gdy ta wyszła w emocjach z domu, poszedł jej szukać. Podejrzewając, że kobieta udała się do swoich rodziców, także tam poszedł. Urządził tam piekło.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czytaj także: Wbiegł do domu sąsiada i zaatakował go siekierą. We wsi zbierają podpisy w jego obronie
Jak informowała policja, 49-latek zaatakował nożem swojego 80-letniego teścia, zadając mu śmiertelne obrażenia. Ranna została natomiast 76-letnia teściowa agresora. Kobieta została w bardzo ciężkim stanie przewieziona do szpitala w Krakowie.
— W nocy przeszła operację ratującą życie. Żyje, ale jej stan jest nadal bardzo ciężki — powiedziała “Faktowi” Sylwia Faryna z policji w Jędrzejowie.
Jak się dowiedzieliśmy, 49-letni mężczyzna od kilkunastu godzin jest nieustannie poszukiwany przez policję. Obława za nim jest zakrojona na szeroką skalę. Uczestniczą w niej policjanci z Kielc, psy tropiące, drony. Funkcjonariusze sprawdzają wszystkie miejsca, w których mógł ukryć się podejrzany, m.in. domy znajomych, okoliczne lasy.
Na temat samego sprawcy nie wiadomo na razie zbyt wiele. “Echo Dnia Jędrzejów” podaje jedynie, że mężczyzna jest byłym funkcjonariuszem, ze służby miał odejść w 2023 r. Policja na razie nie potwierdziła tych informacji.
Trwają poszukiwania 49-latka podejrzanego o zamordowanie teścia.
76-letnia kobieta walczy o życie w szpitalu.
Trwają poszukiwania podejrzanego.
Od kilkunastu godzin nie udało się go znaleźć.