Nie żyje Przemysław Lisek, wokalista i konferansjer zespołu Zrefowani, związany ze środowiskiem muzycznym i żeglarskim na Mazurach. Muzyk zmarł nad ranem 15 września, po tygodniowej walce o życie. Informacja o jego śmierci poruszyła zarówno członków środowiska żeglarskiego i muzycznego, jak i mieszkańców regionu.

Bliscy i koledzy z zespołu pożegnali Przemysława Liska, przekazując informację o jego śmierci w mediach społecznościowych. Muzycy poprosili o uszanowanie prywatności rodziny i przyjaciół. Szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania oraz symbolicznego „Wiecznego Rejsu” zostaną podane w późniejszym terminie.

Nie żyje Przemysław Lisek. Muzyka i żeglarstwo były jego wielką pasją
Nie żyje Przemysław Lisek, związany ze środowiskiem muzyki żeglarskiej i zespołem Zrefowani. Przez lata rozwijał swoją pasję do szant, łącząc działalność artystyczną z pracą zawodową. Jego przygoda z muzyką rozpoczęła się jeszcze w czasach licealnych, kiedy śpiewał szanty przede wszystkim podczas spotkań z przyjaciółmi, wspólnych podróży i wieczorów przy ognisku. Z czasem zainteresowanie muzyką przerodziło się w regularną działalność sceniczną.

Lisek miał również doświadczenie zawodowe jako trener i konsultant biznesowy. Umiejętności zdobywane w pracy wykorzystywał także podczas koncertów, między innymi w kontakcie z publicznością i prowadzeniu występów. Po dołączeniu do Zrefowanych odpowiadał za śpiew oraz prowadzenie koncertów. Członkowie zespołu cenili go także za opanowanie, dojrzałość i poczucie humoru. Muzyka nie była jednak jedyną dziedziną, z którą był mocno związany. Ważne miejsce w jego życiu zajmowało również żeglarstwo, obecne w jego życiu od najmłodszych lat.

Zobacz także: “Człowiek bez godności i honoru”. Niedoszli teściowie załamani tym, co zrobił Michał Wójcik z Ani Mru-Mru

Przemysław Lisek rozwijał muzyczną pasję z Zrefowanymi
Zrefowani i Przemysław Lisek byli związani nie tylko przez muzykę, ale również przez wspólne zainteresowanie żeglarstwem. To właśnie ono towarzyszyło mu od dzieciństwa. Lisek dorastał nad Jeziorakiem, dlatego kontakt z wodą i żeglowaniem pojawił się w jego życiu bardzo wcześnie. Sam określał się z charakterystycznym dystansem jako żeglarz „szuwarowo-bagienny” z 35-letnim doświadczeniem.

Przez ostatnią dekadę żeglował także po morzu, rozwijając swoje umiejętności związane z żeglugą morską. Żeglarstwo przez lata pozostawało ważną częścią jego życia, podobnie jak muzyka żeglarska. W przypadku Zrefowanych te dwie pasje naturalnie się ze sobą łączyły. Lisek występował na scenie, śpiewał szanty i prowadził koncerty, a poza nią pozostawał aktywnie związany z żeglarstwem. Jego doświadczenie obejmowało więc zarówno działalność artystyczną, jak i wieloletnią aktywność na wodzie. Dla osób związanych z zespołem oraz środowiskiem szantowym jego śmierć oznacza stratę człowieka, który przez lata był częścią tego środowiska.

Z głębokim smutkiem i pękniętymi sercami dzielimy się z Wami wiadomością, której sami wciąż nie potrafimy udźwignąć. Po tygodniu walki o życie, dziś nad ranem odszedł od nas Przemek. W tych najtrudniejszych chwilach, gdy jego najbliżsi oraz nasza załoga mierzą się z niewyobrażalną stratą, prosimy Was o ciszę, spokój i uszanowanie prywatności rodziny oraz nas – jego przyjaciół z pokładu. Informacje o ostatnim pożegnaniu Przemka i Jego odpłynięciu w Wieczny Rejs przekażemy Wam tutaj w późniejszym terminie. – czytamy na oficjalnej stronie zespołu

Zobacz także: Została odnaleziona po 11 dniach! Co wiadomo obecnie o zaginionej Izabeli Parzyszek

Rodzina Przemysława Liska przekazała komunikat po jego śmierci
Informacja o śmierci Przemysława Liska została przekazana przez osoby związane z jego otoczeniem. Rodzina zwróciła się przy tym z prośbą, jednak w przekazanych informacjach nie podano szczegółów dotyczących tej prośby. Nie ma więc podstaw, by dopisywać do komunikatu dodatkowe informacje, których rodzina nie przekazała publicznie.

Z wielkim bólem informujemy, że po tygodniu walki o życie, Przemek Lisek zmarł nad ranem 15 września. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności. Informacje o pogrzebie podamy tutaj w późniejszym terminie.

Rodzina – czytamy w jednej z informacji podanych do sieci

Lisek przez lata łączył kilka obszarów swojej aktywności: pracę zawodową, muzykę oraz żeglarstwo. Szanty zaczął śpiewać jeszcze jako licealista, początkowo w gronie znajomych. Później występował już regularnie z Zrefowanymi, gdzie zajmował się śpiewem i prowadzeniem koncertów. Jednocześnie pozostawał aktywnym żeglarzem, najpierw na Jezioraku, a później również na morzu.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert

O autorzeZobacz wszystkie artykuły autora >

Related Posts

Marta Nawrocka zachwyciła w Manili. Postawiła na kolor, który uchodzi za synonim luksusu

Polska para prezydeпcka w poпiedziałek wyleciała пa wizytację пa Filipiпy. Karol Nawrocki miał okazję porozmawiać z tamtejszym prezydeпtem пa temat współpracy gospodarczej, a Marta Nawrocka po raz…

Hanser jest przekonana, że po słowach Ciana między nimi naprawdę wszystko się skończyło. Siedzi sama, próbuje powstrzymać łzy i wraca myślami do zdania, które zabolało bardziej, niż…

W poprzednim odcinku serialu Panna młoda Beyza zjawiła się w firmie, by pogodzić się z Cihanem. Teraz kobieta powróci do rezydencji z podniesioną głową. Zacznie planować wystawne…

Osierocona i nieznająca rodziców Hancer wcześnie nauczyła się stawiać czoła życiowym wyzwaniom. Mając tylko chorego brata, stała się silną, niezależną młodą kobietą, gotową zrobić wszystko, by go…

Osierocona i nieznająca rodziców Hancer wcześnie nauczyła się stawiać czoła życiowym wyzwaniom. Mając tylko chorego brata, stała się silną, niezależną młodą kobietą, gotową zrobić wszystko, by go…

“Panna młoda” – Odcinek 227: Sıla przyłapuje Beyzę na tajemniczym spotkaniu! Zdjęcia trafiają do Cihana (streszczenie)

Osierocona i nieznająca rodziców Hancer wcześnie nauczyła się stawiać czoła życiowym wyzwaniom. Mając tylko chorego brata, stała się silną, niezależną młodą kobietą, gotową zrobić wszystko, by go…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page