Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w niedzielę, 30 sierpnia, wczesnym popołudniem. Jak informuje portal tovima.gr, do kompleksu hotelowego w rejonie Platanias w prefekturze Chania na Krecie wezwano służby ratunkowe po tym, jak w basenie z wodnymi zjeżdżalniami znaleziono nieprzytomną 11-letnią Polkę.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czytaj także: 11-latka utonęła w Jeziorze Zamkowym. Słowa jej mamy łamią serce. “Odeszłaś tak nagle”
11-letnia Polka utonęła podczas wakacji na Krecie
Na miejsce przybyło trzech lekarzy z prywatnej przychodni współpracującej z hotelem, pielęgniarka i ratownicy z pogotowia ratunkowego. Natychmiast rozpoczęto reanimację dziewczynki. Ta była kontynuowana także w drodze do szpitala.
By młoda Polka jak najszybciej trafiła do placówki medycznej, zorganizowano dużą akcję. Drogę karetce torował policyjny radiowóz, by bez zbędnej zwłoki przetransportować 11-latkę do szpitalnego oddziału ratunkowego w Chanii.
Czytaj także: Tragedia w wakacyjnym raju. Turysta z Polski utonął w hotelowym basenie
Lekarze stoczyli heroiczną walkę o jej życie
Dziewczynka trafiła do szpitala o godz. 14.55, niestety — bez oznak życia. Lekarze jeszcze przez następną godzinę prowadzili dramatyczną walkę o jej życie, jednak bezskutecznie. O godz. 16 stwierdzono zgon dziecka.
Jak podają greckie media, 11-latka z Polski spędzała na Krecie wakacje z rodziną. Była jedynaczką. Jej rodzice mają być w stanie szoku.
Obecnie nie są znane okoliczności, w jakich dziewczynka znalazła się w wodzie i utonęła. Policja prowadzi dochodzenie, by ustalić dokładny przebieg tego tragicznego wydarzenia.
(Źródło: tovima.gr)