W niedzielę, 14 czerwca, policjanci z Katowic otrzymali zgłoszenie o kobiecie, którą znaleziono w rejonie dworca PKP. Była osłabiona i nie potrafiła powiedzieć, kim jest i jak się tam znalazła.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kobieta została przetransportowana do szpitala. Tam teraz przebywa. Mimo, że mijają trzy dni, to wciąż nie udało się ustalić jej tożsamości.
Makabryczne odkrycie w Lutoryżu. Przesiewają ziemię centymetr po centymetrze
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komisariatu VI Policji w Katowicach prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tożsamości kobiety, która została odnaleziona 14 czerwca w rejonie dworca PKP w Katowicach. Kobieta obecnie przebywa w szpitalu
— przekazał podkom. Dominik Michalik, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
To ich zatrzymano w sprawie martwego noworodka 15-latki. Teraz to ujawniono
Oto rysopis:
wiek ok. 45 lat,
szczupła budowy ciała,
ok. 165 cm wzrostu,
krótkie włosy.
Ubrana była w spodnie koloru czarnego, granatowy sweter, czarną bluzę z kapturem. Na stopach miała czarne buty typu pantofle.
Dramatyczny finał parady seniora. “Nie daje znaku życia”. Pilny apel policji
— Z uwagi na fakt, że dotychczasowe czynności nie pozwoliły na ustalenie tożsamości kobiety, apelujemy do osób, które mają informacje dotyczące jej danych osobowych o kontakt z policjantami Komendy Miejskiej Policji w Katowicach pod nr. tel. 47 851 25 55, 47 851 26 66 lub 112 — prosi rzecznik katowickiej policji.
Kobieta została znaleziona w rejonie dworca PKP w Katowicach.