
Próba porwania dziecka i demaskacja Beyzy
Mając środki na ucieczkę, Yonca postanawia pod osłoną nocy wkraść się do rezydencji i uprowadzić swoje biologiczne dziecko. Zakrada się do ogrodu, wchodzi do pokoju dziecięcego, bierze maleństwo na ręce i ze łzami w oczach próbuje pospiesznie opuścić posiadłość, gdzie przed bramą czeka na nią Derya.
W tym samym momencie do pokoju wchodzi Beyza i przyłapuje Yoncę na gorącym uczynku. Między kobietami wywiązuje się gwałtowna szarpanina i walka o dziecko. Huk i podniesione głosy sprowadzają na miejsce Cihana, który pełen gniewu zatrzymuje Yoncę.
Wyrywając dziecko z rąk Beyzy, Yonca wyjawia Cihanowi całą prawdę: opowiada o swojej ciąży, propozycji złożonej przez Nusreta oraz o tym, że Beyza przez cały czas nosiła sztuczny brzuch ciążowy, by usynowić nie swoje dziecko. Poruszony i wściekły Cihan wymierza Beyzie policzek. Mimo że Beyza próbuje przekonać go, że Yonca kłamie, Cihan uświadamia sobie, że Yonca mówi prawdę, a oszustwo Beyzy ostatecznie wychodzi na jaw.