
“Jednak sama Beyza również nie zajmuje się dzieckiem. Nagle maleństwo dostaje bardzo wysokiej gorączki, cicho pojękuje, ma problemy z oddychaniem, a jego małe ciałko zaczyna drżeć. Gdy Cihan to widzi, zamiera z przerażenia. Bierze dziecko na ręce i natychmiast wiezie je do szpitala. Całą drogę towarzyszą mu ogromny strach, niepokój i rozpacz.
Kiedy Yonca dowiaduje się, że jej dziecko trafiło do szpitala, jej świat się rozpada. Nie potrafi powstrzymać łez, a serce matki pęka z bólu. Po zakończeniu leczenia stan dziecka się poprawia i zostaje ono zabrane z powrotem do rezydencji.
Yonca nie wytrzymuje. Pragnie zobaczyć swoje dziecko, td4729 poczuć jego zapach, dotknąć go i jeszcze raz przytulić. Potajemnie zakrada się do rezydencji. Z bijącym jak szalone sercem wchodzi do pokoju, bierze dziecko na ręce i ze łzami w oczach zaczyna je karmić piersią. W tym właśnie momencie drzwi się uchylają.
Do pokoju wchodzi Cihan i przyłapuje Yoncę podczas karmienia dziecka. Cihan krzyczy i pyta, co ona robi. Yonca, zalana łzami, odpowiada, że opowie mu całą prawdę. Hałas słyszy Beyza, która wbiega do pokoju i jest w szoku. Próbuje uciszyć Yoncę i powstrzymać ją przed wyznaniem prawdy, ale jest już za późno.
Yonca opowiada Cihanowi wszystko krok po kroku. Wyciąga z torebki zdjęcie oraz wyniki badania USG i pokazuje je Cihanowi. Beyza w panice próbuje krzyczeć, że to kłamstwo, i rusza w stronę Yoncy, ale Cihan ją zatrzymuje. Yonca domaga się odzyskania swojego dziecka i żąda przeprowadzenia testu DNA.”